ojciec mi opowiadał jak w latach 60 sobie pracował na roli i przy burakach spotykał takie fajne #zwierzaczki Tate mówił że to są humy. No wiadomo że naprawdę tak się nie nazywają, nawet ci z partii tego nie wiedzieli. Według tate humy to takie małe pieski które mają norki i szczekają. Pokazałem mu zdjęcia susła moręgowatego i powiedział że podobny ale humy były bardziej żółte. No i teraz wasza kolej
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach