Cube Hyde Race to bardzo dobry #rower :) Trasa z kilkoma skokami w bok do lasu po #kwadraty
Wiatr zachodni w porywach do 35km/h (wg windy.com) na Gassach nikt nie jechał pod wiatr :D a miałem obawy że będę się wlókł, a tu nikt mnie nie wyprzedził przy takim ślimaczym tempie jak na te okolice.

Czas kupić normalny rower ( ͡ ͜ʖ ͡)
dybligliniaczek - Cube Hyde Race to bardzo dobry #rower :) Trasa z kilkoma skokami w ...

źródło: comment_1600029758V2kjWiXSFU9JT1dkOJtKDB.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anthoris: Ja polecam. Kupiłem rok temu, przejechałem na nim wg Stravy 4 tys. w tym praktycznie 3.5 tys w roku. Mieszkam w Warszawie, więc płasko, ale na tych 1-3 biegach spokojnie można pod strome górki podjechać. Ostatnio zacząłem praktycznie codziennie 30-40km jeździć po mieście i bawić się w https://wandrer.earth/ ale też bez większych problemów zrobiłem już dłuższe traski po Kampinosie czy takie objazdówki w okolicach 70km.

Teraz właśnie się zastanawiam
dybligliniaczek - @anthoris: Ja polecam. Kupiłem rok temu, przejechałem na nim wg Str...

źródło: comment_1600069922gTO02473YWhR6Hah2UQPhv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
609 983 + 11 + 122 = 610 116
Dalim dzisiaj mocno palnik z tatą. Zarazem pokazaliśmy, że regularna jazda robi nogę i wytrzymałość i moc nawet jakąś. Mała Pętla Beskidzka (wersja hardcorowa, bo oryginał chyba nie prowadzi pr

O 7 rano zbiórka, 10 km przez lodowaty las na pociąg, który zawiózł nas do miejsca startu, na które wybraliśmy Węgierską Górkę. Lekko sentymentalna podróż, bo równiutkie 9 lat temu spędzaliśmy kilka dni w tej
AbaddonLincoln - 609 983 + 11 + 122 = 610 116
Dalim dzisiaj mocno palnik z tatą. Zar...

źródło: comment_1599935266cPdu1lcYTdE3TE9lBFAJfL.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AbaddonLincoln: Ty to masz fajnie. Ja nie mam z kim jeździć. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Znajomi, nie mają rowerów, nie interesuje ich jeżdżenie. A jedyny, który ma szosę, ma mało czasu i tylko raz udało się zgrać na jazdę. Ojciec już starszy i nie jeździ dalej niż 5 kilometrów od domu bo się zaniedbał i zero formy. Nic go nie przekonuje aby zrzucić wagę, więc sobie
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 24
609 726 + 29 + 128 = 609 883

29 z tygodnia i dzisiejsze 128. Plan był prosty - pojechać do Opola pociągiem i wrócić do Wro przez Stobrawski Park Krajobrazowy. Udało się, przyjemna wycieczka przez szutry i asfalty, przy okazji #100km nr 6.
+60 nowych #kwadraty (673 total)

edit. poprawiłem kilometry @HalBregg i
okim - 609 726 + 29 + 128 = 609 883

29 z tygodnia i dzisiejsze 128. Plan był prost...

źródło: comment_1599935072ZHN1GYDQeydDFm95pAO3fA.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 16
609 098 + 65 = 609 163

nie dość że #wmordewind to jakoś tak ogólnie ciężko, za to pogoda mega
edit: dobra olać #wmordewind i że ciężko
niebieski #kwadraty przesunięty w końcu tam gdzie mieszkam, powiększony do 13x13, czas na drinka

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 18
608 022 + 83 = 608 105

Pojechałem na południe, w sumie to na najbardziej południowe południe na jakim byłem na rowerze. "Ozdobą" wycieczki było z 20km nowiuśkiego asfaltu w lasach z jedną tylko wioską po drodze. Generalnie tym "dalekojeżdżącym" polecam jako alternatywny wpad do Bydgoszczy przez Solec Kujawski jadąc od strony Inowrocławia lub z Wielkopolski :)

Odczucia "zdrowotne" straszne. Dawno się tak nie umordowałem. Wiatru nie było a miałem taki brak energii jak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 24
606 688 + 54 = 606 742

Wyszedłem od laryngologa i zamiast na RTG zatok pojechałem sobie je przewiać zimnym wiatrem :D

Pierwsza jazda od 2 tygodni, w zeszłym trochę pobolewało mnie kolano jak włóczyłem się po górach to dziś bez wielkiego forsowania tempa. Czyli idealnie załatać kwadraty na jakichś polach, wałach przeciwpowodziowych i lasach :)

Zdjęcie
cultofluna - 606 688 + 54 = 606 742

Wyszedłem od laryngologa i zamiast na RTG zatok ...

źródło: comment_1599747618PglZYHkdHOBdGYfESMGZ0n.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@a-one: Nie wszystko na raz :D A tak na poważnie, to Bielawa była na trasie, ale komoot prowadził przez jakieś nieistniejące drogi i postanowiliśmy pojechać jakimś bardziej cywilizowanym szlakiem. Trochę nas gonił czas, nie byliśmy przygotowani na jazdę po ciemku i tak wyszło ¯\(ツ)
Jeszcze tam zajadę, więc nic straconego.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 23
604 180 + 53 + 73 + 125 = 604 431

Poprzedni tydzień to zbieranie kwadratów.
Największy kwadrat urósł z 9x9 do 14x14. Niestety od północy i wschodu ograniczają mnie jeziora Mamry i Niegocin, a w weekend dotarłem na południe - do Śniardw... Mazury nie są łatwe do zdobycia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rowerowyrownik #ruszmirko #wykoptribanclub #triban100
cezeterson - 604 180 + 53 + 73 + 125 = 604 431

Poprzedni tydzień to zbieranie kwadra...

źródło: comment_1599588617PtSgXiu6HkdUF0C1WrJJO8.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 25
600 414 + 101 = 600 515

Pętelka wzdłuż Odry przez Jelcz i Oławę. Ostatnie kilometry trochę dokręcone na siłę, ale przynajmniej mam z głowy wrześniowe gran fondo #100km.

Wpadło 18 nowych #kwadraty (w sumie 610) oraz max cluster powiększył się o 5 kafelków (w sumie 169).
okim - 600 414 + 101 = 600 515

Pętelka wzdłuż Odry przez Jelcz i Oławę. Ostatnie k...

źródło: comment_1599416038zWF5licAZN2A5g9ZpSAOOs.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

588 111 + 113 = 588 224
↑ 2407m

To już przesada - zamiast zaplanować sobie trasę przyjemną do przejechania, to ja naklikałem miejsca do których prowadziły 20% podjazdy po udawanych ażurowych płytach i górskie szlaki. Ale co się powspinałem to moje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na szczęście wszystkie zaplanowane
Battis - 588 111 + 113 = 588 224
↑ 2407m

To już przesada - zamiast zaplanować sob...

źródło: comment_1599335024i9R3vFHwN3q1vhQnU1gk79.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MordimerMadderdin: To prawda, dzięki kwadratom odkryłem już kilka świetnych miejsc na rower, których bych nawet nie podejrzewał o istenienie w takim miejscu :) Aczkolwiek wciąż niechętnie wjeżdżam w wąskie uliczki, bo często kończy się to burkiem dostającym ataku k-----y i goniącym rower.
  • Odpowiedz
586 483 + 133 = 586 616

Dzisiaj cele były prawie sprecyzowane: zdjęcie na kultowym Klimoncie, wyskoczenie i sprawdzenie co to ten WTR (tate zachęcał) i dodałem do tego zamek w Zatorze. Wszystko odhaczone, acz zamek prywatny i nie ma się jak wbić, ale lody i kawa w bliskiej okolicy opitolone. Jechało się w sumie spox, dzisiaj wiatr prawie w ogóle nie przeszkadzał, ale jak się wziąłem za pościg za panem kolarzem na
AbaddonLincoln - 586 483 + 133 = 586 616

Dzisiaj cele były prawie sprecyzowane: zd...

źródło: comment_1598629661f53PeCnl9pc6IvDrb7LwnR.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@inyourface: idziemy na rekordowy sezon w karierze, jak jeszcze żyłem w rodzinnym gnieździe to przejechaliśmy z 1500 km wspólnie i myśleliśmy, że dużo jeździmy, a teraz obaj po prawie 7k nabite, a razem już coś koło 1300 mamy. No ale wtedy on miał czterdziechę, a tera już inne lata ;) no i mamy te same rowery i w ogóle jakoś tak sprawnie kilometry wpadają.
  • Odpowiedz
582 606 + 72 + 123 = 582 801

72 km (1516 m ↑) - wczorajszy "trening" na klasyku Przegibek - Żar - Przegibek.

123 km (1922 m ↑) - miał być leniwy rozjazd po kwadraty, a była jedna z najbardziej widokowych tras w tym sezonie - bardzo miłe zakończenie urlopu. Piąta setka w tym sezonie.

Przy
Battis - 582 606 + 72 + 123 = 582 801

72 km (1516 m ↑) - wczorajszy "trening" na k...

źródło: comment_1598276771cjGxabqHphnZemkX36IdS3.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

580 464 + 100 = 580 564

Przejechałem żwawo i spokojnie czternaste swoje w tym roku #100 km i na ostatniej prostej (ze 2 km do końca) skasował mnie szalony 15 latek, lecący na swoim góralu nic sobie nie robiąc z zakrętów na DDR. Jechał z naprzeciwka, a dostałem strzał z boku :/

Dzieci jeździjcie w kaskach! On skończył z rozciętą twarzą, ja jeno z krzywą tarczą...

BTW
AbaddonLincoln - 580 464 + 100 = 580 564 

Przejechałem żwawo i spokojnie czternast...

źródło: comment_1598191789fZ2XmGtg7IHXbKL2KNK3gk.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goedenavond: nie, młody zostawił nr i się zawinął do dom, żeby ze staruszkami się udać na szycie. Właśnie zacząłem kminić czy aby role się nie odwrócą i nagle na mnie będzie pojazd, że ja go załatwiłem :/

Jakbym kasku nie miał, to jego rozpędzona głowa rozbiłaby moją, bo w ucho dość zauważalnie oberwałem, ale nie, żeby odpadło. Powyżej kask zdecydowanie ochronił mój czerep.
  • Odpowiedz