Tak jak wszyscy piszą - pogoda dopisała, to można było zrobić coś poważniejszego. Padło na objechanie pełnej wersji Żelaznego Szlaku Rowerowego, który już nie raz i nie dwa, był polecany przez różnych Mirków i w ogóle internety.
Dojazd do wjazdu na szlak w Jastrzębiu-Zdroju i potem do Karwiny samej pod znakiem #wmordewind znanego mi z pół mazowsza, zwłaszcza że spory fragment DW933 to właśnie
















Miał być tylko trening sprintów ale sobie pojeździłem dłużej bo ładna pogoda.
https://strava.app.link/i6PzvzSpNab
#