Halo halo
Czy ktoś tutaj się orientuje gdzie warto chodzić na jakiś kurs tańca towarzyskiego w #bialystok ?
A może ktoś chce chodzić i szuka partnerki?
Właśnie razem z koleżanką chcemy zacząć tańczyć, ona ma już partnera, ja dopiero zaczynam szukać.
Jeśli znajdzie się tu ktoś taki, to fajnie byłoby, gdybyś nie był jakoś mocno wyższy ode mnie (mam 162 cm wzrostu), raczej z 2-metrowym partnerem byłoby ciężko tańczyć :D
No i od razu
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój plan #wychodzimyzprzegrywu na maj:
1. Chodzić wcześniej spać - najpóźniej o północy. Teraz zazwyczaj chodzę między 1:00 a 1:30.
2. Znaleźć jakąś dietę i ją stosować. Dzięki temu nie będę miał problemów z zakupami spożywczymi.
3. Jeść śniadania przed wyjściem do pracy.
4. Chodzić na siłownię przynajmniej dwa razy w tygodniu. Wiem, że najlepiej by było 3-4 razy, ale jestem realistą.
5. Kontynuować #nofapchallenge i #nopornchallenge
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do osób, które przed swoim ślubem postanowiły skorzystać z #kurstanca żeby ogólnie podszkolić swoje umiejętności (nie chodzi o pierwszy taniec)
Czego oczekiwaliście, a co rzeczywiście zostało wam przekazane? Pytam, bo myślałem, że będzie to wyglądało raczej tak jak ja tego chciałem, a jest coś innego. Może to zależy od szkoły i nauczyciela, czy też musimy dokładnie sprecyzować co chcemy? #wesele #pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirek_januszy: i wiesz, uczą jak nauki języków obcych - zamiast po prostu tańczyć to walą podstawami, podstawowymi ruchami, podstawową ramą itepe i potem zamiast tańczyć i się dobrze bawić to się zastanawiasz czy wszystko dobrze robisz.
Jasne, są to przydatne umiejętności - ale nie akurat specjalnie do ślubu.
  • Odpowiedz
@mirek_januszy: Ja generalnie byłem zadowolony. Byliśmy (w sumie dalej jesteśmy) z różowym na kursie stricte dla narzeczonych. Mamy disco sambe, jakieś dwa walce, teraz dochodzi coś bardziej praktycznego. Generalnie raczej mało taneczni jesteśmy więc kurs dał radę.
  • Odpowiedz
W zeszłym tygodniu byłem na pierwszych zajęciach z kursu tańca, na który zapisałem się kilka tygodni temu.

Uczą nas disco samby i czaczy. W grupie jest więcej mężczyzn, ale instruktorka stara się trochę potańczyć z każdym, kto w danej rundzie nie ma pary.

Idzie mi średnio, a może nawet słabo. Gdy tańczyłem z instruktorką, to zwróciła mi uwagę, żebym patrzył na partnerkę, a nie na podłogę. Gdy przestałem patrzeć na swoje
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ależ była maniana wczoraj przy nagrywaniu ruedy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Strasznie dużo osób po przerwie sesyjnej wpadło, mega zróżnicowany poziom nie pomagał, ale mamy parę próbek - zobaczymy co kieras skleci ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale o czym to ja dziś chciałem...

Salsa kubańska przez bardzo dużą ilość osób (bywa koło 50) jest fajnym polem do obserwacji zachowań ludzi. Starsi,
N.....p - Ależ była maniana wczoraj przy nagrywaniu ruedy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°)...

źródło: comment_i1AJXJ90RLZQvHPxgvOKqvMmst4GCAxE.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@x-ray Usunąłem bo dostałem przerzutów od czytania przegrywów na Mirko I musiałem dać se na luz z wykopem. 4h kurs kubany w Białymstoku, tylko że dla studentów.
  • Odpowiedz
@KarPaKo: Zapisz się do jakiejś fajnej szkoły na zajęcia. Najlepiej takiej, która ma dużą ofertę, a nie tylko nabijanie hajsów za pierwszy taniec dla młodej pary.

Ja ze swojej strony polecam:
ABRA Studio
Latin Groove
  • Odpowiedz
Na kurs tańca można przyjść samemu czy raczej nie ma co się tam pokazywać bez partnerki? Ogólnie warto w czymś takim uczestniczyć? Ma ktoś doświadczenia z tym? Przydało się? Fajnie było?

Interesuje mnie zwiększenie swoich umiejętności w tańcu towarzyskim oraz ewentualnie salsa.

#taniec #kurstanca
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach