#anonimowemirkowyznania
Mireczki, bo wy to takie mądre.
Brat zadawał się z pewnym księdzem, opowiadał ze jest spoko, ze gdzies go tam podwiezie czasami ze jest Gut men, a sam nigdy ministrantem nie byl
Mój brat jakis czas temu dostal spora sumę pieniędzy, gdzie ja od wielu lat nie mogę tyle uskubac i się bawić.
Kupil sobie auto za ponad 130k sprzedal, pozniej znow cos kupil, sprzedal, cos tam cos tam. Z chłopka
WYKOPKI PYTANIE

Czy przyjmiecie księdza po kolędzie? No moja mama tak, tata "nie chce go tutaj"-(kiedyś jeden młody powiedział mu jak ma żyć do ojca po 50 co wychował 4 dzieci)
Ja powiedziałem że nie po za tym nie chodzę do kościoła tak samo jak moja dziewczyna.
Brat i siostry też nie. A wy? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Filmik dla uciechy. #kosciol #ksiadz #kolenda #bog
norbert_heniu - WYKOPKI PYTANIE

Czy przyjmiecie księdza po kolędzie? No moja mama ...
@prawilnik: chyba nie, wiele kościołów oszalało wokół mnie. Pod drzwiami mojej parafii ksiądz stał z licznikiem jaki mają stewardessy liczące pasażerów i po limicie zatrzaskiwał drzwi. Inny nawet do zdjęć w czasie chrzcin nie pozwalał sciągnąć szmat z twarzy. Tragedia. Słyszałam o kapłanach, którzy nie zamknęli się przed wiernymi, ale to zwykle w innych miastach Polski.
  • Odpowiedz
Jakie macie wspomnienia z 'kolędy' z dzieciństwa?
Moje najmocniejsze wspomnienie to, że mój ojciec zawsze nam żałował* a potem widziałam jak wkłada 50zł** do koperty i po 5 dla każdego z tych g0wniaków

*przez 'żałował' nie chodzi mi o to że nie kupował nam drogich zabawek, tylko że nam np kazał siedzieć po ciemku i nie pozwalał się myć codziennie

**50zł jak jeszcze miało jakąś wartość

#religia #bekazreligii #ateizm #90s #00s #
j.....e - Jakie macie wspomnienia z 'kolędy' z dzieciństwa?
Moje najmocniejsze wspom...

źródło: comment_1671539078p9gzQ9pyStHCPPkB8Mq1FZ.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 53
@jatutaktylkonachwile: ludzie do dzisiaj mają w domach awantury z rękoczynami przez nie gaszenie żarówek energooszczędnych jak tylko na chwilę wyjdziesz z pokoju. To tak zwana bieda mentalna, która w żadnym wypadku nie prowadzi do bogactwa ani nawet oszczędności
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: jak byłam małym gówniakiem i rodzice jeszcze wpuszczali belzebuba, to nie chciałam pocałować krzyżyka podstawionego pod sam nos, na co belzebub spojrzał na mych rodziców i zapytał pełen miłości: co ona, ślepa?( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz