#kroliki #zwierzaczki
Nasza Plomysia odeszła tydzień temu
Kochany królik to był. Z nami była 9 lat, wcześniej to nie wiemy bo ją adoptowaliśmy.
To była szorstka przyjaźń chwilami (nie wiemy co przeszła wcześniej ale chyba sporo bo bardzo długo jej zajęło nam zaufać) ale jednak przyjaźń.
Baw się dobrze w tym nowym świecie dziewczyno!
Spotkamy się kiedyś znowu!
369zszywek - #kroliki #zwierzaczki
Nasza Plomysia odeszła tydzień temu
Kochany królik...

źródło: comment_1582847024bQTtgcaroPY0eF95yUECAL.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@WilecSrylec tak lew. Była piękna. Codziennie rano jak tylko wstawałam z łóżka już wybiegała i blokowała mi drogę czekając na przekąskę. Tak samo jak wracałam z pracy. To był wolny szczęśliwy królik, nigdy nie zamykany w klatce. Strasznie teraz pusto bez niej. Nawet na zakupach jest mi źle bo normalnie zawsze brałam dla niej jakieś borówki czy inne przysmaki.
Moje słoneczko już nie przychodzi po przekąski...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś poruszałem temat, wiec czas na mały update.
W zeszłym roku się przeprowadziłem. Z racji większego mieszkania i bardziej przystosowanego zacząłem więcej wypuszczać krolika, w sumie to biegał cały dzień. Oczywiście na czas gdy zostawał sam w domu lub w nocy zamykałem go do klatki dla jego bezpieczeństwa. Nagle zaczął sikać obok kuwety. Normalnie biega cały dzień po domu, nie ma ani jednego bobka, a zamknij go w klatce to na złość
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@panna_blyskotka00: Można, ale oba osobniki powinny być wykastrowane. Z dwiema samiczkami jest zwykle więcej zachodu z zaprzyjaźnianiem.
Co do klatki - zależy od wielkości królika. Wg mnie absolutne minimum dla jednej miniaturki to ok 1 m^2. Pomyśl nad zakupem kojca (np. https://www.zooplus.pl/customerpicturedisplay/shop/gryzonie/kojce_dla_malych_zwierzat/metalowe/639299 ) i odgródź jeden róg pokoju dla uszatych.
  • Odpowiedz
@KleKotka: W dużej mierze to kwestia indywidualna oraz właściciela i tego jak podchodzi do zwierzęcia od samego początku w sprawach oswajania. Mój drugi królik bawi się zabawkami, potrafi chodzić za nogą oraz robić piruety na 2 łapach za przysmak. W kontraście dodam, że chociażby króliki dwóch znajomych to dziki, które wyglądają jak warzywo siedzące w rogu klatki nie zdające sobie sprawy ze swojej egzystencji ¯\(ツ)_/¯¯\(ツ)_/¯
  • Odpowiedz