@Helonzy: mata działa w taki sposób, że chłodzi pod obciążeniem przedmiotu, więc ile byś na nią nie wydał - sama z siebie działaś będzie. Raczej zapytaj swojego psa czy będzie chciał na niej leżeć, jak mu ją kupisz.
  • Odpowiedz
@Fforrespectmidgets @matra: ja tam klatkuje psa i matę chłodzącą stosuje ¯\_(ツ)_/¯
Zwłaszcza na seminariach ratuje to mojego czarnego pieseła z konkretnym podszerstkiem. Mam taką z żelem, który jest zimny nie od nacisku tylko sam z siebie i czas jego działania to ok pół godz, po tym czasie jest już ciepły od psa. W sumie nawet nie określiłabym go nawet jako zimny tylko chłodny.
Na razie podziębienia, ani spadku szczęśliwości,
  • Odpowiedz
  • 0
@xibit????? Napisałem, że Halászbástya to Baszty Rybackie, a nie zamek, i według Ciebie kot siedział na murku przy basztach, a ze zdjęcia wynika, że siedział bliżej zamku, a nie na Basztach. Mylisz pojęcia. Ogólnie to się nazywa wzgórze zamkowe, ale zamek i baszty to dwie różne budowle oddalone od siebie o kilkaset metrów.
  • Odpowiedz