Mirunie, mały kocurek do adopcji. Dokładny wiek nieznany, bo to kot zgarnięty spod zakładu pracy (notorycznie pojawiają się tam nowe koty małe i duże, nie wiem, czemu ludziom się wydaje, że to miejsce to przytułek dla kotów). Miał koci katar, praktycznie tylko leżał w słońcu i już go nic nie interesowało. Teraz jest już wyleczony, odpchlony i nakarmiony. Obecnie przebywa w domu tymczasowym i pilnie szuka stałego kąta.
Może ktoś potrzebuje pięknego
kizi - Mirunie, mały kocurek do adopcji. Dokładny wiek nieznany, bo to kot zgarnięty ...

źródło: comment_7VsNZTYgydtt2TAnkw4nWzqrP0y4S8V1.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach