Kiedy wyznawcy kultu zaczynają intensywnie zgłębiać jakąkolwiek dziedzinę wiedzy naukowej, zawsze daje to dość dziwaczne rezultaty.
Podam tylko jeden przykład takiego przecięcia nauki i religii - znaną kompromitację nauki historycznej, zwaną "archeologią biblijną". To kiedy Amerykańscy fanatycy protestanccy, będący jednocześnie profesorami historii na tamtejszych uniwersytetach, udali się w połowie XX wieku do Palestyny i, nie uwierzycie, faktycznie znaleźli archeologiczne dowody na prawdziwość Biblii. Nie będę


![[Powojnie] Kosmonauci z Bloku Wschodniego i lot Mirosława Hermaszewskiego](https://wykop.pl/cdn/c3397993/7e1cf9079cc67c288316e2a85b7a499ddfb29c5a94406ee90a37f8572cab2fa7,w220h142.jpg)























#kosmos