#religia #chrzescijanstwo #kosciol
Chrześcijaństwo zapewnia człowiekowi naturalne poczucie bycia prześladowanym z każdej strony. Prześladowanym przez polityków promujących aborcję, przez uniwersytety promujące gender, przez telewizję promującą sex, przez ludzi podważających prawdy wiary, przez ludzi wyznających inną religię, przez ludzi należących do innego z chrześcijańskich wyznań, przez antypatriotów, socjalistów, żydów, masonów i wszystkich tych, którzy nie znajdują się w ramach twojej chrześcijańską wizji świata. Zasada działania: stwórz sobie bańkę o nazwie chrześcijaństwo i czuj
@VanQator: Większość religii jednak jest agresywnych, czyli próbuje wyprzeć inne religie a niektóre wręcz w sposób zbrodniczy np. Islam. Nie rozważamy co się działo kilkaset lat temu, tylko teraz, bo religie ewoluują.
  • Odpowiedz
@VanQator: Tak, a o co chodzi? :) Mówi też o radowaniu się z tego prześladowania i to w wielu miejscach, ale najbardziej znany fragment to oczywiście:

Mt. 5,11: "Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie!"

Inną kwestią jest jednak, co niektórzy Chrześcijanie lub "Chrześcijanie" uważają za prześladowania.
  • Odpowiedz
@szunis: Wg mnie jest to idealna wymówka dla nie posprzątania pokoju, jeżeli ktoś ma się matkę katoliczkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Oraz Ja mogę dziękować Bogu, za to, że rodzice nie wszczepili mi zasad ideologii gender ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
W zasadzie nie wiem, dlaczego dodaję ten post. To przecież losowy portal ze śmiesznymi obrazkami, z zupełnie anonimowymi ludźmi. Ale chyba chciałbym coś z siebie wyrzucić w temacie kościoła katolickiego.

Jestem ateistą, po apostazji - zrobiłem ją jakoś po 18, u księdza w parafii w mojej miejscowosci. Nigdy nie walczyłem z kościołem, choć za samą organizacją KK specjalnie nie przepadałem. Ale mimo to, szanowałem ludzi wierzących (no, może poza turbokatolickimi prawackimi szurami,
@maciejd27: W skrócie - niestety tak. Małe miejscowości rządzą się swoimi prawami i tak, trzeba zrobić ten pieprzony pogrzeb po katolicku, bo inaczej „co ludzie powiedzą”. W dużych miastach i wśród młodych ludzi działa to zupełnie inaczej i takich cyrków nie ma. Dlatego tez ja mam inne podejście - jawnie sie określiłem, ze nie wierze i moje prywatne życie nie ma nic wspólnego z kościołem - nie będę miał ślubu kościelnego,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Około miesiąc temu po tym co robił KK w sprawie aborcji oraz ukrywania pedofilii postanowiłem oficjalnie wystąpić z tej organizacji i dokonać apostazji. Problem w tym, że w sierpniu byłem chrzestnym dziecka mojej siostry. Okazało się że ksiądz mnie skojarzył i wysłał siostrze oficjalne pismo z parafii że chrzest jest unieważniony z tego powodu że chrzestny dokonał krzywoprzysięstwa w sprawie swojej wiary... Super, siostra na mnie #!$%@?, oczywiście powiedziała to też