Dlaczego papież nie wyznacza swojego następcy, skoro jest (podobno) absolutnym władcą Watykanu?
Po co w ogóle konklawe, skoro każdy biskup Rzymu mógłby sam decydować, kto zajmie jego miejsce po jego śmierci lub abdykacji?
Praktycznie zawsze jest tak, że władca absolutny może sam wybrać następcę tronu - z wyjątkiem bodaj tego jednego jedynego przypadku, jakim jest władca Watykanu.

Co by było, gdyby jakiś papież wydał dekret ustanawiający koniec praktyki zwoływania konklawe na rzecz właśnie wyznaczania następcy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praktycznie zawsze jest tak, że władca absolutny może sam wybrać następcę tronu - z wyjątkiem bodaj tego jednego jedynego przypadku, jakim jest władca Watykanu.


@Trojden: bo założenie, że Biskup Rzymu ma władzę absolutną w Kościele jest błędne- KK formalnie to tak naprawdę federacja biskupstw, zaś papież stoi nad biskupami, ale nie sprawuje bezpośrednio władzy w biskupstwach i stąd Watykan to monarchia elekcyjna sprawowana nad federacją biskupstw. Biskup ma wbrew pozorom
  • Odpowiedz
Czy zjawisko „wiecznego potępienia” istnieje w głównym kanonie pisma świętego? Bo sama idea wydaje mi się być tak s----------a, że ja nie mogę xD Imo każdy kto szczerze żałuje, zasługuje na przebaczenie. Oczywiście na ziemi możemy dać karę np dożywocia i to jest imo sprawiedliwe. Ale dac karę wiecznosci? Wiecznego cierpienia? Przecież jak minie 100 miliardów lat to to wieczne cierpienie się nawet nie zacznie XD Ryje mi to beret i jest
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zjawisko „wiecznego potępienia” istnieje w głównym kanonie pisma świętego?


@UderzenieGrzmotu:

Nie. Los wszystkich ludzi jest od dawna nam znany. Śmierć, tak. Wieczne cierpienie w piekle,
  • Odpowiedz
@UderzenieGrzmotu: w większości religii istnieje koncepcja piekła, z tym, że w buddyzmie nigdy nie trafisz tam na wieczność, w judaizmie bardzo się trzeba postarać na wieczność w piekle, większość ma tam trafić tylko na maksymalnie 12 miesięcy jeśli byli bardzo grzeszni, jak nie trafisz do piekła to reinkarnujesz (jak w buddyzmie), albo zmartwychwstajesz już na wieczność, tylko chrześcijaństwo i islam mają taką surową eschatologię
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach