Niby człowiek osobiście kogos nie zna, ale mimo wszystko powstaje jakaś emocjonalna więź z osobami, które walczyly w naszym osobistym mniemaniu w słusznej sprawie i na pierwszym miejscu stawiały prawdę.

Walczyli o to, aby prawda dotarła do największej liczby osób, nie bacząc na emocjonalne ujadanie. Czyniąc to przede wszystkim kosztem swojego dobrostanu, w imię słusznej idei. Wszak wiadomo, że prawda leży tam gdzie leży, a nie tam, gdzie sądzi większość.

Odejście z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kimunyest95: Akurat tego księdza, to kojarzę chyba tylko ze zdjęć.
Możesz upamiętnić go poprzez zamieszczenie jakiegoś najciekawszego jego wykładu, przemówienia albo wywiadu z nim.
Jakąś myśl przewodnią.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na ok 300 mieszkań na moim osiedlu, chęć przyjęcia księdza na kolędę wyraziło 18 z nich

Spodziewałem się, że będzie to grubo ponizej 100, ale ta liczba mnie zaskoczyła.

Kraków, Osiedle ma ~5 lat więc mieszkają głównie młodzi, ew młodzi z dziećmi. Emerytów jest garstka

#kosciol #katolicyzm #koleda #religia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach