via Wykop Mobilny (Android)
  • 49
nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego "kobiety sukcesu" są samotne? TL;DR HIPERGAMIA

W wielu feministycznych czy tam innych kobiecych portalikach i magazynach często pojawia się opinia że "kobiety sukcesu" są samotne bo FACECI SIEM BOJOM SILNYCH KOBIET.
Jest to oczywiście g---o prawda i kobiece poklepywanie się po pleckach, taki "cope" (czyt. kołp), coś w rodzaju przegrywowego pierdzielenia o kobiecej "ścianie", że po 30tce będą już niechciane i postrzegane jako nieatrakcyjne.

A więc, dlaczego "kobiety sukcesu" są samotne?
ramzes8811 - Dlaczego "kobiety sukcesu" są samotne? TL;DR HIPERGAMIA

W wielu femin...

źródło: comment_nP5LyJ9q76qFP9ROwXDQjJOIjlhMl03e.jpg

Pobierz
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lubię, jak wchodzę do pracbazowego kibla na poranne posiedzenie. Dwie kabiny zajęte. I tak siedzą po cichutku lokatorzy tych kabin. Wyczekują, kto pierwszy wyjdzie. Że oni niby tu tylko hehe nosa wydmuchać. Wszechobecną ciszę narusza jedynie charakterystyczne tapanie palcy w ekrany telefonów. I tak wyczekują. W ciszy. Wtedy wchodzę ja, niczym komendant na posterunek. Zasiadam na tronie i w pełnej oprawie dźwiękowej robię to, po co tu przyszedłem. Wtem z otaczających mnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach