@tomasz-kalucki

Chodzi o prowadzenie struktur lokalnie. Nawet siedziba w kazdym okręgu to coś baaardzo waznego. Szczegolnie na czas wyborów.
Ale przede wszystkim taka siedziba poselska to jedna/dwie osoby pracy dla partii na pełny etat. Mozna ogarnąć wiecej ustaw/komisji/struktur/wydarzeñ/pomocy ludziom.

Do skladana ustaw potrzeba minimum 15 posłów.

Do wicemarszałka również..a tego brakowało konfederacji
#konfederacja
Konfederacja ma problem, że nie potrafi sobie normalnego człowieka na szefa wybrać. Najpierw Korwin, chociaż on akurat narobił szumu i dali radę do sejmu wejść, a potem Memcem.
Mają Bosaka pod nosem, który mówi mało kontrowersyjne rzeczy, z sensem, spokojnie i rzeczowo.
@ali_baba: Ale oni są Korwinistami. Bycie Korwinistą polega m.in. na dziwnym przekonaniu, że najważniejszy jest rozgłos i to za wszelką cenę. Oni serio w to wierzą, że to pierdzielenie Korwina i Brauna, czy różne krindżowe akcje Mentzena przysparzają im popularności, bo przecież to takie cool i ludzie dzięki temu dowiadują się o Konfederacji.
Głosowałem na konfę, choć cieszę się z obecnych wyników (opozycja górą!).
Ale jedno muzse przyznać Mentzenowi - kampania pod koniec im się wywróciła, ale facet przyznał się, że zje*ał. Widzieliście jego przemówienie po ogłoszeniu wyników? Tak po ludzku nabrałem do niego trochę szacunku, bo jednak polityków trudno szanować. Ale to przemówienie naprawdę ciekawe. Chyba nigdy nie słyszałem u polityka słów typu "biorę na siebie odpowiedzialność". On to jednak powiedział.
Co o tym
@diarrhoea: Nie no, coś tam jednak działał, tylko po tych wakacjach coś im nie poszło.
"wynik wyborów go uświadomił, że mało który wyborca chce oglądać takie cyrki" - właśnie, UŚWIADOMIŁ.
Jeśli dobrze pamiętam, Wałęsa odchodził z mniejszą klasą, Biedroń też chyba jakoś mocno nie przyznał się do porażki po ostatnich wyborach prezydenckich, gdzie miał ok. 2%. A Mentzen - elegancko, wyszedł na scenę i użył takich słów jak "porażka" czy "wziąłem