Pan Jerzy Jaśkowski nie żyje. Najwidoczniej nie oglądał zbyt dokładnie swoich filmów jak żyć całe lata w zdrowiu, ewentualnie ZASZPRYCOWAŁ SIĘ. W dodatku kiedy przyszła choroba to obsrał się i pierwszy poleciał do BIG PHARMY położyć się w szpitalu. Patrzcie i wyciągajcie wnioski szury.
źródło: 147
Pobierz