@gagatonicica: Mnie OFF umknął (gryzło się z woodstockowym piknikiem...), za to na Openerze z Tent Stage nie wychodziłem.

Z głównej tylko Jack White dał rady (może jeszcze FNM, ale wtedy jak zwykle Tent :) )

Ta sama powtórka na Colours of Ostrava, headlinerzy pod publike, dla muzyki trzeba było się przespacerować.

Na Nowej Muzyce było neutralnie [;
Właśnie patrzę sobie na to co się będzie działo na dorocznym festynie pod nazwą "dni miasta" i oczom #!$%@? nie wierzę. Gwiazda drugiego dnia...


Lubię ich, bardzo nawet, ale chyba już ich motzno kredyty przycisnęły, że na chałturach Januszom pod browara grają.

#muzyka #koncerty
Mirasy mogę jechać na Sonisphere jako służba informacyjna czy tam porządkowa, ale muszę sam dojechać z Gdańska do Wawy.

Plusy:

+ zarobię trochę:P

+ przy odrobinie szczęścia obejrzę koncerty AiC i/lub Metallicy

Minusy:

- muszę zainwestować połowę tego co zarobię

- muszę się 2 noce tłuc w pociągach i polskichbusach

- przy odrobinie nieszczęścia gówno zobaczę

Nie chodzi o pieniądze, liczyłem na koncert, ale to jest loteria. Co byście zrobili?:)

#koncerty #
Dożywotnia beka z podludzi, którzy na:fejsach, twitterach, instagrama różnych znanych artystów muzycznych lub agencji koncertowych piszą rzeczy w stylu "plz come to Poland"; brasil is waiting for u we love u so so much xoxo" "hey hello where is the (nazwa zespołu)" . Zwykli debile którzy myślą że przykładowo taki Eddie Veder siedzi na fejsie i patrzy a tu Janusz z cebulandi pisze "pearl jam come to pl please" i nagle Eddie
@Bunkier: teraz to wygląda tak, że w rowach siedzą stare punki i młodzi co chcą się #!$%@?ć, a na terenie festiwalu(teraz festiwal odbywa się na terenie stadionu) są dni miasta w sumie ;) rodziny z trzylatkami itp. Aczkolwiek i tak lubię tam jeździć :)

Do starego klimatu powrócił ostatnio Patyczak, organizując sobie koncert w amfiteatrze ;)
Angelofdeath - @Bunkier: teraz to wygląda tak, że w rowach siedzą stare punki i młodz...
@brick: sorry, zawsze lubię mieć wszystko zapięte na ostatni guzik. Jeżeli wyjeżdżasz w piątek rano to powinieneś bez problemu zdążyć na koncerty bo przeważnie koło 15 się zaczynają o ile dobrze pamiętam.

Na razie jadę sam.


@brick: nieprawda.
@Angel_of_death: No właśnie nie wiem jeszcze czy rano, bo uzależnione to jest czy w czwartek będę szedł na noc do pracy i o której będę się spotykał z kumplem we Wrocławiu (chyba, że spotkam się z nim na miejscu). Jak jedziesz ze mną do daj szczegóły w prywatnej wiadomości, żebym odhaczył miejsce ;)