U mnie wystarczające było przygotowanie:
- wniosku o zmianę kategorii wojskowej, podpisanego profilem zaufanym
- skanu zaświadczenia od lekarza o stanie zdrowia (podstawa do wszczęcia procedury zmiany kategorii)
a następnie przesłanie obu na adres WCR (w moim przypadku w Gdyni). Po jakimś czasie dostałem listownie decyzję od szefa WCRu o skierowaniu mnie na ponowną komisję lekarską, z wyznaczoną datą i miejscem stawiennictwa. Tam już czekało mnie kilka godzin papierologii i chodzenia po lekarzach, którzy badali
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pabick: a to sorry. Jak masz skierowanie to masz iść. Wojsko po prostu zajarzyło, że masz nieustaloną kategorie (B12 wygasła) i wzywa w celu ustalenia. Zapewne na podstawie odrębnych przepisów niż te, które powołujesz.
  • Odpowiedz
Mirki, dostałem wezwanie na badania do orzecznictwa ZUS na komisje lekarską. Chodzi o L4 (dokładnie o 2gi miesiąc) miałem połamaną kość śródręcza. Po 4 tygodniach (tyle wynosiło moje pierwsze zwolnienie) u specjalisty został zdjęty gips, lekarz zalecił 3 tygodnie ortezy i wypisał zwolnienie na kolejny miesiąc. Komisje mam na termin koncowy tego drugiego zwolnienia. Ręka jest bez gipsu, w teorii powinienem iść tam już bez ortezy. Jakie bedzie nastawienie lekarzy do tego
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć mirki. Nareszcie dostałem wezwanie na #komisjalekarska
Tylko jest jedno ale. Liczyłem na późniejszy termin, ponieważ mam już umówioną wizytę u ortopedy (jestem krzywusem, mam problem z dłuższym staniem w miejscu i siedzeniem), niestety na kilka dni później, niż mam WKL... Co zrobić? Powiedzieć im jak wygląda sytuacja, przełożyć? Czy po prostu olać tego ortopedę?

Dziękuję!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PonadgabarytowaBabcia: @mus_tang: @ZajebbcieTrudnyNick: Tu chodzi o godność, z której te ścierwa mnie obdarły, gdybym nie był głupi i nie przyniósł dokumentów z operacji to nikt nic by nawet nie zauważył. Jestem w pełni zdrowy i żadne ścierwo ludzkie mi tego nie odbierze, żaden pies tego nie zakwestionuje, żaden podczłowiek nie rzuci mnie na kolana.

Zaakceptował: Asterling
  • Odpowiedz