mnisi z pustkowi Azji, u tych jakoś się nie wyształca.


@JustTheDude: tego nie wiesz, nie patrzysz im nomen omen na ręce ;]
już keidyś tutaj o tym pisałem, że olbrzymia samotność mężczyzn będzie powodowała takie ruchy homo/bi-seksualne
  • Odpowiedz
@Shmuel_Rufeisen: Czytałeś książkę, że krypto-gej żyjący w heterozwiązku poszedł do pierdla, tam zasmakował homoseksu, spodobałomu się i zaczął żyć zgodnie ze swoją naturą po wyjściu i to jakoś ma być dowód na homoseksualizm zastępczy.

Albo ten przykład z psem. To jak rypie koc, albo nogę, czy też próbuje kota samca, to próby masturbacji, a nie homoseksualizmu. Nie ma możliwości by to robić inaczej.

No i ci mnisi potrafią się kontrolować,
  • Odpowiedz
@kocimietka_BB: większość normanów właśnie z takimi babami są w małżeństwach, normik biega z kwiatami, a poprzednik spuszczał się jej do japy fiutem, którym bzykał kurtyzany plus ćpał, chlał i nie pracował, ah klasyka
  • Odpowiedz
@lord-nihilus: "Incelu, mam wyższe wykształcenie i zarabiam więcej niż ty w swoim kołchozie, nie jesteś prawdziwym mężczyzną" W dzisiejszym świecie jak masz dziewczynę to najprawdopodobniej jest coś nie tak z tobą. Nikt normalny nie ładuje się w guwnozwiązek.
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30:

Strasznie wkurza mnie to sformułowanie "dałam mu szansę". Brzmi to mega protekcjonalnie, jakby wejście w relację było z jej strony jakimś aktem łaski. Związek to partnerstwo, a nie darmowy okres próbny u kogoś, kto z góry stawia się na wyższej pozycji.
  • Odpowiedz
@samotcel: potwierdzam, chciała żeby OP jej powiedział "oczywiście, tylko się z tobą droczę [imię i nazwisko]". Ona słysząc, że OP zapamiętał jej dane z dowodu, z miejsca by się zakochała, czekałaby do końca jego zmiany, żeby móc mu tego samego wieczora wskoczyć na bolca. @WiecznySingielprzed30 zwaliłeś akcję
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: ludzie chcą poruchać, normalna sprawa dosyć
to, że Ty chcesz pokochać, to nikogo nie interesuje, nie jesteś pępkiem świata, przegrywasz wariacie i masz pretensje do innych, że robią to co chcą, to nawet nie jest żałosne, to śmieszne.
z fartem
  • Odpowiedz