Reżyseria: Michael Haneke
Po tym filmie czuję się jak ktoś, komu zrobili operację, chociaż zupełnie jej nie potrzebował, jej nie chciał i o nią nie prosił.
Z jednej strony Haneke ze skalpelem w dłoni, niczym wytrawny, chłodny i beznamiętny chirurg. Po drugiej stronie - poddany operacji, wprawdzie coraz bardziej obolały, ale zaciekawiony ja - widz.
Film widziałem już kiedyś, ale nie pamiętałem zakończenia, więc podkusiło, żeby go sobie






























źródło: temp_file3084072905668138201
Pobierz