Ależ to się dobrze oglądało. Psychol Hugh Grant robiący wodę z mózgu dwóm mormonkom. Dialogi, napięcie, aktorstwo Granta. Cud, miód i malina.
Ale nie polecam iść do kina, bo końcówka tak słaba, że przekreśla wszystkie dobre wrażenia. W przyszłości na streamingu warto odhaczyć. I śledzić karierę Granta, bo odkąd zerwał z komediami romantycznymi to wybiera same fajne projekty.













![Wizualne piękno kinematografii [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/df5fdd73d16c1f5552ff9b0332dbe9fe22ed3d67d9f99e95c19895e27ee1c620,w220h142.jpg)













źródło: 1000010086
Pobierz