Mieliście, bądź macie fajnego dziadka/babcię? Taką osobę, którą bardzo miło wspominacie i z którą przeżywaliście różne przygody?
Taką osobą był mój dziadek. Zmarł dość niedawno. Do samego końca był trochę szalony.
Pamiętam jak mając 6 lat w wakacje próbował nauczyć mnie pływać (zresztą wycisk zawsze zdarzał się w wakacje). Była to jedna z jego pierwszych trudniejszych lekcji dla mnie (wcześniej biegałam z nim kilka rundek koło jeziora. Byłam gruba, a on próbował mnie wyćwiczyć).
Taką osobą był mój dziadek. Zmarł dość niedawno. Do samego końca był trochę szalony.
Pamiętam jak mając 6 lat w wakacje próbował nauczyć mnie pływać (zresztą wycisk zawsze zdarzał się w wakacje). Była to jedna z jego pierwszych trudniejszych lekcji dla mnie (wcześniej biegałam z nim kilka rundek koło jeziora. Byłam gruba, a on próbował mnie wyćwiczyć).




























Zobaczymy ilu nas jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gimbynieznajo #bajki #heheszki #kiedystobylo