Pewnego dnia koleś umiera i budzi się w piekle. Zrozpaczony po raz pierwszy spotyka diabła.
Diabeł: coś taki posępny?
Koleś: a jak sądzisz? Jestem w piekle!
D: piekło nie jest takie złe. W zasadzie mamy tu całkiem sporo przyjemności. Lubisz sobie wypić?
K: no jasne, pewnie, że lubię..
D: w takim razie pokochasz poniedziałki. W poniedziałki chlejemy. Wóda, piwo, whiskey, bimber, wino.. Pijemy aż się porzygamy, a później pijemy jeszcze więcej. I
kawał na dziś

Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata: z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków. Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty. Jeżeli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość.
Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się.
Następnie próbują Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli
#byloaledobre #kawal

Pewnemu rolnikowi żona robiła niesamowicie dobre kanapki kiedy szedł na pole robić.

Kanapki ze świeżego chlebka, ze świeżutkim serkiem, wędlinką, sałatką i innymi bajerami.

Rolnik pewnego razu poszedł robić w pole, kanapki zostawił na kamieniu jak zawsze...

Po kilku godzinach pracy, zmęczony podchodzi do kamienia skonsumować kanapki... a tu ich nie ma!

Następnego dnia żona znowu zrobiła mu pyszne jak zawsze kanapeczki, rolnik poszedł robić w pole, aby po kilku
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, lewe jądro mi zsiniało.
-Zabieg prywatnie czy na kasę chorych?
-Trochę biednie u mnie, niech będzie na kasę chorych.
-No to amputujemy.
Za jakiś czas facet znów przychodzi i się skarży:
-Panie doktorze, prawe jądro mi zsiniało.
-Zabieg prywatnie czy na kasę chorych?
-No panie doktorze krucho z tymi pieniędzmi, niech będzie na kasę chorych.
-Amputujemy.
Po dłuższym czasie kolejny raz facet przychodzi z