• 7
Wsiada Rosjanin do pociągu relacji Paryż-Bruksela. 
Wszystkie miejsca są zajęte, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem. 
Rosjanin pyta: 
- Madamme, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce? 
- Wy, Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie! 
Rosjanin idzie szukać innego miejsca, ale nie znalazł.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„Drogi Święty Mikołaju,
chciałam pod choinkę czerwony, sportowy kabriolet, a nie dostałam.
Scarlett Johansson”
===
„Droga Scarlett,
ciesz się, że nie spełniłem życzenia ponad 3 miliardów mężczyzn.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

We wsi żyła dziewczyna która nie chciała chodzić do kościoła. Pewnego razu rodzice namówili ją na spowiedź. Idzie do konfesjonału i mówi:
- Proszę księdza zgrzeszyłam z chłopakami
- Z iloma?
- Nie wiem nie liczyłam ale chyba ze stoma
- Uuuuu to piekło
- Nie, swędziało :]
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheFlashes: Rzecz w tym, że w pierwszym zdaniu z pozoru chodzi o to, że kość się złamała w dwóch jej miejscach (czyli pękła na 3 części), a w drugim okazuje się, że chodzi tu raczej o dwie lokalizacje, w których wydarzyły się wypadki których skutkiem było złamanie ręki. Taka zabawna gra słów oparta na dwuznaczności. (#beton)
  • Odpowiedz
Rozprawa sądowa. Prokurator zwraca się do sędziego:

-Wysoki sądzie, wnoszę o otworzenie okna


  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach