Wsiada facet do autobusu i spotyka zakonnicę i mówi do niej:
- Hej, zakonnico, nie chciałabyś się ze mną przespać?
- Nie, nie mogę, jestem poświęcona Bogu - odpowiada zakonnica i speszona szybko wysiada. Kierowca autobusu woła faceta i mówi do niego:
- Jeśli chcesz uwieźć tą zakonnicę to przebierz się za Boga i przyjdź o północy na cmentarz - ona się tam zbiera na modły.
No to facet przebrał się za
Dwóch dresiarzy kąpało się w rzece, i wyłowiło trupa. A trup był już nieźle podzielenialy. Mimo to dresiarze pomyśleli /wow!/, że trzeba człowieka ratować, i tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje. Wbił mu słomkę w dupę i dmucha. Trochę się zmęczył, powiedział do drugiego:
- Teraz ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył druga strona i powiedział:
- Brzydzę się po tobie.

#kawal #humor #dowcipy
#heheszki #znalezionenafacebooku #kawal

"Sytuacja przydarzyła się policjantowi z drogówki patrolującemu autostradę. Funkcjonariusz zauważył, że jedno z aut jedzie po autostradzie z prędkością 30 km/h, przez co tamuje ruch pozostałych.
z18517357Q
Zdecydował się więc zatrzymać pojazd i sprawdzić co jest przyczyną tak wolnej jazdy i utrudniania ruchu. Gdy podszedł do auta, zobaczył, że w środku znajduje się pięć starszych kobiet. Wyglądały na mocno przestraszone, były blade i miały szeroko otwarte oczy.
– Dlaczego
Idzie koń polną drogą, patrzy a tam krowa wspina się na drzewo.

Podchodzi do krowy i mówi:


- Krowo! Co robisz?

- Wspinam się na drzewo, żeby zjeść trochę orzechów!


Koń patrzy na krowę, patrzy na drzewo i mówi..


- Krowo! Ty głupia jesteś! Przecież to jest grusza!

- Wiem wiem! Orzechy mam w plecaku!


Uwielbiam ten dowcip(ʘʘ)
Za jakiś czas kontynuacja tego dowcipu...

#markopolizmy #heheszki #dowcip #
#kawal
dobra lecimy z kawałami ja zaczynam:
Idzie sobie krowa i patrzy a tam żaba pali zioło i mówi żaba co ty a żaba, a krowa dawaj zapalimy normalnie fajnie nic się nie dzieje luzik taki i wogóle
A krowa mówi, że nie i idzie dalej do bociana a bocian tam co innego bierze i mówi bociacn do krowy choć zapalimy
i zapalili z krową i krowa później wraca i patrzy a
Pewien mężczyzna strudzony i zakłopotany życiem przyszedł do swojego starego już i ledwo siedzącego ojca i spytał: Ojcze, czym jest życie?
Starzec podniósł wzrok i po chwili namysłu odpowiedział: życie, mój synu, to zespół procesów życiowych – swoistych, wysoko zorganizowanych funkcjonalnie, przemian fizycznych i reakcji chemicznych, zachodzących w otwartych termodynamicznie, wyodrębnionych z otoczenia układach fizycznych, zbudowanych morfologicznie, składających się z jednej lub wielu komórek oraz swoistych zjawisk biologicznych, zachodzących z udziałem tych