Lekarz siedzi spokojnie w gabinecie, a tu nagle wbija kobieta w czarnym płaszczu, wręcz mu zawiniątko i ucieka! Lekarz zdziwiony odwija zawiniątko.
- O ku*wa, dziewczynka! Jak ja to wytłumaczę swojej żonie?!
Pomyślał spanikowany patrząc na niemowle w zawiniątku, aż nie wbił tutejszy proboszcz użalający się na ból brzucha.
- Jest Proboszcz w ciąży! Musimy szybko na stół operacyjny, cesarka! - Powiedział Lekarz, po czym zabrali Proboszcza na stół.
Lekarz wykroił mu
wiec jest sobie lisek i codziennie wkrada sie do kurnika i podprowadza gospodazowi kurke
Gospodarz sie w koncu zasadzil na liska.
Lisek jak gdyby nigdy nic idzie po kurke
Jak gospodarz nie wyskoczy jak nie wrzasnie
-Ej Ty Lisie Chytry To Ty Mi Kradniesz Kury!
lisek popatrzyl i mowi
-nie


Pewnego dnia zabrałem ze sobą mojego dziadka do sklepu w centrum miasta aby kupić mu nowa parę butów.
Zatrzymaliśmy się, aby kupić sobie coś szybkiego do przekąszenia. Kiedy podchodziłem do stolika gdzie siedział dziadek, zauważyłem jak przygląda się on nastolatkowi z nastroszonymi różnokolorowymi włosami.
Mój dziadek przyglądał mu się uważnie, aż w końcu młody chłopak bardzo wulgarnie odezwał się do dziadka:
- Co #!$%@? stary dziadu gapisz, nigdy w życiu nie zrobiłeś
Pewnego razu pastuch przepędzał swoje owce z jednego pastwiska na drugie. Nagle zatrzymało się przy nim nowiutkie BMW. Kierowcą był młody człowiek w garniturze Prady, butach Gucciego, okularach Diora itd. Typowy yuppie. Koleś pyta:
- Czy jeżeli powiem Ci ile dokładnie masz owiec w stadzie, dasz mi jedną z nich?
Owczarz popatrzył na facia, na swoje stado i odpowiedział:
- Jasne, czemu nie?
Yuppie zaparkował samochód. Wyciągnął notebook DELL podłączony do komórki
#heheszki #dowcip #kawal
Pewna dama prowadziła wśród mężczyzn zajęcia z Savoir-vivre. I zadała pytanie.
- Drodzy Panowie. Będąc na kolacji. Z Waszą nowo poznaną koleżanką. Musicie udać się w miejsce gdzie eliminuje się skutki nadmiaru wypitych płynów. Jak jej o tym powiecie?
Zgłasza się pierwszy.
- Przepraszam Panią, ale muszę iść do toalety.
- Ja osobiście nie chciałbym usłyszeć słowa "toaleta" w trakcie spożywania posiłku. Może inne propozycje?
- Przepraszam Panią, ale
Mąż wraca wcześniej do domu z delegacji i zastaje
w swoim łóżku rozebranego faceta.
- A kto ty ... a gdzie jest moja żona??!!!
- W łazience.
- No to ja wchodzę do szafy i zobaczę co
moja żona będzie z tobą wyprawiać.
Po chwili wchodzi żona do pokoju
i zaczyna się prężyć i mówi:
- A teraz bierz mnie mocno, brutalnie,
tak żebym się posikała.
A kochanek na to:


#suchar
#