@bartov: tylko mnie sie rzucilo w oczy, ze to troche jakby gory? Czy mieszam cos geograficznie? 140km z czego polowa po gorach, to juz chyba jest gdzie jechac. A nie ze snikers i w dwie godziny to klepniesz.
  • Odpowiedz
@Queltas: Jeszcze przypomniał mi się tor saneczkowy w samym Karpaczu! Trzeba tylko umiejętnie stanąć w kolejce, żeby nie zjeżdżać za kimś przestraszonym jak Żyd za okupacji bo zamiast czerpać przyjemność ze zjazdu, będziesz się wkurzał trzymając ciągle hamulec a w najgorszym wypadku, ktoś za tobą może się z tobą zderzyć.
  • Odpowiedz