Dzień 2.
Za chwilę będę wyciągać jaja na wieczorne wietrzenie ( ͡° ͜ʖ ͡°) i przekładać na drugą stronę.
Póki co to stresik trochę opadł, bo myślałam że będą problemy z utrzymaniem wilgotności. O temperaturę się nie martwię bo się samo nagrzewa i chłodzi, niestety o wilgotność trzeba dbać "ręcznie", wzorując się wskazaniami z czujnika. Na szczęście ilość wody na dnie kaczkomatu wlana na oko okazała się idealna :D

Dzisiaj dodaliśmy trochę usprawnień na
Eskimoska - Dzień 2.
Za chwilę będę wyciągać jaja na wieczorne wietrzenie ( ͡° ͜ʖ ͡°...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach