Co z dzień...
Wieczorem niby spoko. Siedzisz ze znajomymi przy piwie na ogródku i nagle ktoś genialny wpada na pomysł pójścia do klubu. Spoko, można potańczy i wypić jednego shota, ale jak postawisz 1 kolejkę 8 osobom, a potem każdy chce się zrehabilitować to już nie robi się tak kolorowo. Wracasz zawiany do chaty

No i rano klasyk. Świat się kręci, bierzesz prysznic i czujesz na zmianę ciepło zimno, a woda leci
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, dzisiaj to jest z huya dzień. Od rana plus kwadryliard stopni i zero tlenu w powietrzu. Do tego wali kacówka niesamowita- nie polecam 2/10. Jak żyć? Teraz leże w wannie z zimną wodą- polecam 9/11.
#kac #nobodycares
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Jezusie Mireczki. Jeszcze nigdy nie obudzilem sie caly spocony. Cala koszulka mokra i do tego turbo-kac. Pomuszcie bo ja nie...
#kac
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach