Już nie będzie Polski Himalaizm Zimowy następnej zimy w Himalajach. Pożegnanie z #k2dlapolakow w Karakorum… 10 pierwszych zimowych wejść na ośmiotysięczniki: Kanczendzonga, Manaslu , czy Broad Peak tu zdobyty jeszcze. Kilkadziesiąt lat startów. Fenomen sportowy. Powtarzalność sukcesów przez lata, przez dekadę, a przecież pierwsze zimowe wejście 1980 na Mount Everest Krzysztof Wielicki, Leszek Cichy było to przecież prawie 40 lat temu. Coś niewiarygodnego! Co roku siadaliśmy, jak do telenoweli, żeby właśnie oglądać
@sanglier: Powiem Ci, że dla 14,400 z nich (także dla mnie) to była kwestia tylko tragedii. Za miesiąc czy dwa na wiosnę nikogo już to prawie nie będzie obchodziło. Za to będzie obchodziło nadal himalaistów i znajdą sobie nowe cele. Nadal to będzie dla nich wielki sukces i sława w pewnych gronach, ale nie martw się. Oni sobie coś znajdą nowego w czym będą rywalizować. Zawsze jest nowa ściana, nowy pomysł
Wydaje mi się ze Urubko powinien się leczyć. Kieruje nim jakiś dziki, prymitywny instynkt. Zupełnie zapomniał ze zostawił w domu żonę, dzieci, wywalone ma na kolegów, na sponsorów, na to ze oni będą musieli się potem tłumaczyć w mediach co się stało, ze byc moze naraza ich na niebezpieczną akcje ratunkowa. Zrobił to tylko dla głupiego wpisu na Wikipedii ze zdobył szczyt w lutym a nie w marcu. Gość #!$%@?.
#k2dlapolakow #
Wg informacji Janusza Majera, Urubko nie zabrał ze sobą nawet radiotelefonu... To już jest w ogóle słabe, bo pozostawia pozostałych w niepewności. Wychodzić do góry? Siedzieć w bazie? Szukać go, czekać? Wszedł, spadł? Przecież nikt by go siłą nie ściągnął, a to już kompletnie rozkłada działania ekipy. Dramat.

Edit: Reszta niby działa na górze, a jutro Chmielarski i Małek mają ruszać do C3 (7200 m), celem aklimatyzacji, ale bez możliwości kontaktu i
Polacy chcieli troche przykozaczyć, wejść w połowie marca i chwalić się, że weszli zimą jednak zdecydowana większość himalaistów uważa, że zima trwa od 1 grudnia do 28/29 lutego - wówczas są najtrudniejsze warunki i tylko takie wejścia są klasyfikowane w wejściach zimowych. Cała reszta to bait bo od marca już się robi o wiele lepiej. Urubko wiedząc o tym i nie chcąc brać udziało w farsie i propagandzie zimowego wejścia w połowie
@buszmen007: Podobno szli wtedy na lekko, więc wątpię, żeby wynieśli dodatkowy namiot. Albo niesie ze sobą (co go spowolni), albo nastawia się na nocleg w jakiejś jamie, co byłoby dużym ryzykiem, bo zimą śniegu jest mniej, a jamę trzeba wykopać, co na tej wysokości może być karkołomnym zadaniem.