Co ta jazda o 3 w nocy po #lublin, w sumie to po obrzeżach, ale nie tak strasznie daleko.

Wyjeżdżam sobie spokojnie zza zakrętu, a tu jakiś dziwny kształt na jezdni.
Zanim mózg przetworzył co się odwala i że to wcale nie jakieś dresy zostawiły coś na środku drogi tylko..
To coś się poruszyło i zaczęło uciekać. A tym czymś był młody jelonek.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gorion103: jesteśmy bliźniakiami które rozdzielono? Też wczoraj byłem w PN, tez nie widziałem tam zwierząt oprócz lisa, tez potem miałem night drive po Lublinie. :)
  • Odpowiedz
@legion2012: miałem tak w tamtym roku, jechałem równo 120km/h i się trafiła sarna, zdezintegrowała się, nic z niej nie zostało poza niesamowitym smrodem , w kabinie wali, okna się nie da otworzyć bo jeszcze bardziej wali, masarka, nie jadłem do następnego dnia. Nie polecam
  • Odpowiedz