@kwmd: musisz zacząć od rejestracji w stacji sanitarno-epidemiologicznej. Myślę że tam też Ci podpowiedzą w kwestii szczegółow i praktyki (np opakowań)
Kurde! Naprawiłem ją! Zegarmistrz powiedział, że tałzena chce, a ona jest mocno złachana i ma zarysowany szafir. Uznałem, że będzie na części, a jednak samodzielnie ją naprawiłem xD Ale się cieszę. Poniżej wkleję fotorelację. Upadła mi i wyszła z niej koronka. Jak ją wepchnąłem, dało się tylko manipulować datownikiem albo wyjąć koronkę
@slawak1: zajmujesz się tym zawodowo czy hobbystycznie? Chciałbym zacząć takie hobby tylko nie wiem od czego zacząć zarówno pod kątem zdobywania wiedzy jak i niezbędnych narzędzi
Ostatnia zmiana w drzewku komentarzy przyniosła sporo emocji i – nie ma co ukrywać – wiele uwag z Waszej strony. Przeczytaliśmy Wasz feedback, zebraliśmy kluczowe zastrzeżenia i zakasaliśmy rękawy, żeby jak najszybciej poprawić to, co najbardziej przeszkadzało w codziennym korzystaniu z serwisu. Dziś wracamy do Was z podsumowaniem - oto co już udało nam się wdrożyć oraz nad czym będziemy pracować w pierwszej kolejności:
Krótka historia o tym, jak po 2 latach użytkowania Nissana Qashqai e-Power niechcący zostałem pieszorękim entuzjastą spacerów, a japońska technologia zmieniła mój samochód w ekskluzywną rzeźbę ogrodową na placu ASO.
Wszystko było pięknie do momentu spotkania z sarną. Uszkodzony przód, w tym chłodnica. Naprawa bezgotówkowa z własnego AC. Standard, prawda? Otóż nie w świecie autorskich technologii Nissana.
Oto jak wygląda japońska jakość obsługi, kiedy naprawdę potrzebujesz pomocy:
Do tej pory odpowiedź na komentarz lądowała na samym dole wątku. Dłuższe dyskusje potrafiły być przez to trudne do śledzenia. Łatwo było zgubić kontekst, zwłaszcza gdy kilka wątków toczyło się równolegle - trzeba było scrollować w górę i zgadywać. Zwracaliście nam na to uwagę, dlatego zmieniliśmy sposób wyświetlania komentarzy.
Od teraz odpowiedzi układają się w drzewko komentarzy - są przypisane do konkretnych wypowiedzi i tworzą osobne wątki. Wątki możecie
@WezniePrzestrzeleCiKolano: fajna historia i dobrze że doszło do zakończenia które Cię satysfakcjonuje.
Odniosę się tylko do jednej sprawy - społeczności. To jaka patologia dzieje się wśród „offroadowocow” to się w pale nie mieści. Albo się przejedziesz (jak każdy) i wyleczysz się z terenówek na zawsze. albo przejedziesz się i następnie zaczniesz wszystko robić na własną rękę. Bez grupek, bez złotych porad, bez jeżdżenia do „specjalistycznych” warsztatów, bez kupowania na marketplace.
#rolnictwo