Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rustyyyy: to tam jest nic. W moim poprzednim kołcho-januszexie spawacze zarabiali (niektórzy ofc, nie każdy) poniżej minimalnej krajowej. Mieli stawki godzinowe i jak w danym miesiącu brakowało im godzin do 2600 brutto to zakład im "dopłacał". Cyrki zaczynały się jak taki bażant chciał przyjść na nadgodziny w sobotę, bo wtedy pierwszą sobotą dobijał sobie do stawki tej 2600 czyli pierwszą sobotę przychodził za darmo, a faktyczne ekstra pieniądze dostawał dopiero
  • Odpowiedz
@PoIand: nie znam się akurat na koniakach, ale jeśli miałbym wziąć analogie z innych napoi czy składników luksusowych dań, które są moją specjalnością, to rzeczy w takiej cenie to produkty raczej dla pospolitych snobów milionerów, co nawet nie znają się na koniaku. Odpowiedź brzmi - nie piłbym, ale w takie rzeczy jak wołowina wagyu czy kawa gesha często bym spożywał
  • Odpowiedz