Za kilka miesięcy będę miał do wynajęcia 2 pokoje, w pokoju będę zamieszkiwał jako właściciel. Komu najlepiej wynajmować? Przedstawicieke jakich grup społecznych nadają się najbardziej na lokatorów? Zawsze mieszkałem ze studentami, ale teraz jako, że mam ten epizod już jakiś czas za sobą, to raczej wziąlbym osobę po studiach (pomijając to, że jak już sie urzadze to będzie mniej więcej po rozpoczeciu roku akademickiego). Czy może ogarnięcie zależy od osoby, a nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PreczzGlowna: poleć takiej osobie napisanie paru słów o sobie i podrzucenie jakiegoś zdjęcia. Skoro jesteś właścicielem, to jak najbardziej masz prawo wymagać czegoś od najemcy, np żeby nie był śmierdzącym kucem albo creepem, co nie opuszcza pokoju na rzecz darknetu i anime. A jeśli to jest któreś z wściekle oblężonych przez studentów miast wojewódzkich i jednak padnie na studenta, to weź kogoś z uniwerku ekonomicznego co jest na magisterskich -
  • Odpowiedz
Takie piękne "mieszkanie" w piwnicy do wynajęcia w #bialystok XD

https://www.olx.pl/oferta/do-wynajencia-CID3-IDfuRGT.html#2a25948a8f

Obrazek relatywny, okna te same, adres się zgadza, tylko musi być "od strony podwórka", z drugiej strony bloku, gdzie google street view nie wjechało XD

#c---------------a #januszewynajmu #januszeogloszen #olx
MechanicznyTurek - Takie piękne "mieszkanie" w piwnicy do wynajęcia w #bialystok XD
...

źródło: comment_gVhJnzxTmY7A7KCehmAmdeURi7FIYwCj.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nim537: ja PRL zawsze omijałem, już wolałem wynająć mieszkanie bez mebli bo urządzenie go meblami z olx wychodziło 1000 zł.
Praktycznie odkąd jestem w Krakowie przeciętna cena za 2 pokoje z opłatami to było 2000-2200 zł (trochę strzelam).
Zastanawiałem się czy ceny podskoczyły.
  • Odpowiedz
@Nick_Login: No, ale nie każdy mieszka po studencku jak bydło w 10 osób w jednym mieszkaniu. Taki pokój spokojnie może spokojnie funkcjonować jako np. miejsce do pracy dla osób pracujących zdalnie, z domu.
  • Odpowiedz
@lent może od razu remont generalny bo zmarła babcia tydzień leżała? To powinno być gotowe do zamieszkania, te drzwi mogą być w mieszkaniu pod wynajem, czy w prywatnym ale w pokoju to trochę jak mieszkanie w przejściowym. Plakaty są mało estetyczne
  • Odpowiedz
Do wynajęcia kawalerka przy Powstańców Śląskich (na przeciw SkyTower'a).
Mieszkanie ma około 25 m2, składa się z małego przedpokoju, przechodniej kuchni, łazienki oraz pokoju. W mieszkaniu znajdują się wszystkie potrzebne urządzenia (pralka, lodówka z zamrażalnikiem, kuchenka z piekarnikiem itp) Pokój ma około 16m2, na całej długości ściany są okna dzięki czemu pokój jest bardzo słoneczny (są rolety wewnętrzne). Pokój jest pomalowany na jasny kolor, jest łóżko dwuosobowe z materacem, średniej wielkości szafa,
kzrr - Do wynajęcia kawalerka przy Powstańców Śląskich (na przeciw SkyTower'a). 
Mie...

źródło: comment_RdWHM1Kns2e8OuufYONfID9pwD9aaR1L.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@vrah_
Właściwie to nic, poza zmianami pieczątek i załatwieniem formalności.
Jeśli nie byłoby żadnych konsekwencji z jednoczesnej siedziby i wynajmu mieszkania to chciałbym zostawić stary adres. Załóżmy, że wg mnie "dobrze się kojarzy". Jeśli to ze sobą koliduje to oczywiście nie będę miał wyjścia.
  • Odpowiedz
@Badger-: Problemem nie jest to, że masz siedzibę w lokum, które też wynajmujesz komuś innemu. Problemem jest to, że fizycznie nie prowadzisz tam działalności i do tego może się US przyczepić.

Oczywiście istnieje duże prawdopodobieństwo, że nikt nigdy nie zwróci na to uwagi. Prawdopodobnie też w najgorszym razie zostaniesz wezwany do US by złożyć wyjaśnienia i bez żadnej kary w protokole zostaniesz zobowiązany do zmiany adresu na ten, gdzie faktycznie
  • Odpowiedz
Mireczki, jako iż pare osób się pyta o rozwinięcie sporu, kontynuacja tego wpisu --->Link

Jakiś czas temu pisałam, że wynajętym mieszkaniu odkryłam wieczorem prusaki w ogromnych ilościach (te robaczki wychodza jak jest cicho i nikt nie łazi po mieszkaniu). Były próby dogadania się z właścicielką w celu usunięcią niechcianych lokatorów, jednak nic z tego. Wypowiedziałam więc umowę na podstawie Art. 682 K.C., wtedy właścicielka postanowiła się kłócić. W jej mniemaniu nie ma
grzeszna - Mireczki, jako iż pare osób się pyta o rozwinięcie sporu, kontynuacja tego...

źródło: comment_IWHb7l2z2QlJUGKg85Lu14F3UuS23XHP.jpg

Pobierz
  • 120
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki,

TLDR:


Otóż piszę, ponieważ szukam jakichś inspiracji do rozwiązania swojego problemu. Nie wiem co mam robić. Wynajęłam pokój bezpośrednio od właścicielki w #wroclaw. Wszystko super, spisana umowa, zapłacona kaucja i kasa za pierwszy miesiąc. Jednak podczas tego wszystkiego jeszcze poprzedni lokatorzy się wyprowadzali z pokoju i nie było widać problemu, który miał się ujawnić całkiem niedługo. Mianowicie, w godzinach późnowieczornych z różnych dziur i szafeczek wychodziły karaluchy. Jak
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzeszna: zrób zdjęcia mieszkania, karaluchów, podaj adres i opisz na portalach ogłoszeniowych.
Ludzie szukający mieszkania/pokoju zaczną kojarzyć fakty i zapiszą sobie, że ten adres należy omijać.
  • Odpowiedz
@Swarley: Kaucja ma być na zniszczenia nie czynsz.
Wyobraź sobie, że wynajmujesz komuś mieszkanie. Ten ktoś nie płaci ostatniego czynszu, mówi Ci "Weź sobie z kaucji". Ty się godzisz. Ostatniego dnia zastajesz zniszczone meble. Normalnie byś potrącił z kaucji, ale kaucja pokryła ostatni czynsz, więc musisz iść do sądu w sprawie zniszczeń lub liczyć na uczciwość najmującego.
  • Odpowiedz
Mirki, najwyżej mnie zlinczujecie, ale wołam komentujących i plusujących, czas na dalszy rozwój sytuacji z tego wpisu .
Szczęśliwie - właściciel mieszkania uszanował fakt, że nie życzę sobie oględzin pod moją nieobecność. Niestety - w wyniku tego postanowił zmienić ustalenia i domagać się czynszu za wrzesień (który miała pokryć kaucja) - w obecności oglądajacych stancje (o dziwo). Stwierdził, że kaucja nie służy do zabezpieczenia ostatniego miesiąca czynszu, i skoro nie zapłaciłem -
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Swarley: Zgłosić na policję, że zniknęły Ci dwa tysiaki z pokoju. Dla pewności wcześniej ze dwa tysie wypłacić z bankomatu, żeby mieć podkładkę. Gwarantuję, że już nigdy i nikomu nie będzie wchodził.
  • Odpowiedz
@Marczeslaw: Wybacz, ale wątpie że odzyskam kaucje od człowieka, który wyzywa na korytarzu rodziców mojej dziewczyny, którzy po prostu stoją pod drzwiami z zakupami, bo przyjechali z wizytą, najpierw zarzucając im "włamanie" (chyba torbą zakupów), potem obrzucając wyzwiskami, ana koniec wzywając policje, która po przyjeździe upomina jego, ojcu mojej dziewczyny proponuje założenie sprawy, a nam radzi wyprowadzić się, bo ten człowiek to wariat i nie pierwszy raz mają z nim
  • Odpowiedz
Mirasy, zwalniam mieszkanie, w związku z czym właściciel (paskudny i konfliktowy człowiek pragnę nadmienić, stąd też zmiana mieszkania) umawia pokazywanie mieszkania innym ludziom. Nie mam żadnego interesu w tym, czy kogoś znajdzie wcześniej (okres wypowiedzenia here), za to mam bardzo dużo przeciwko, żeby wchodził do mieszkania pod moją nieobecność. Zawiadomił mnie, że będzie pokazywal mieszkanie w godzinach 16-20, więc ja odpowiedziałem, że pracujemy do 17, ktoś będzie w mieszkaniu najwcześniej o 17:20
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj wieczorem spotkałem się z paroma znajomymi. Opowiedziałem o moich poszukiwaniach pokoju. Koleżanka powiedziała, że na #gumtree i #olx nie ma co szukać i zaprosiła mnie do zamkniętej grupy #facebook.

Z tego co widzę, więcej jest postów osób szukających pokoju/mieszkania niż oferujących pokój/mieszkanie do wynajęcia.

Trochę inaczej to sobie wyobrażałem. Myślałem, że więcej będzie ogłoszeń typu, że jakaś ekipa ma już wynajęte całe mieszkanie i szukają
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyjzprz2: Popatrz na to w inny sposób. Przez znajomych masz fajną (cokolwiek to znaczy) dziewczynę/mieszkanie ale nie masz dużego wyboru. Ani nie zmienisz szybko mieszkania ani się nie obruchasz a jak rzucisz to będzie się wlokło jak smród po gaciach.
  • Odpowiedz
postów


@wyjzprz2: jestem zapisany chyba do 14 grup z czego z 10 to zajęte grupy. Udało mi się przez nie znaleźć ze 2 sensowne mieszkania. Fakt, oferty były lepsze niż z olx i gumtree ale casting mocno a na wysłanych xx priv odpisało mi kilka osób zaledwie. Połowa jest zaspamowana ofertami z agencji, mocno overpriced. Jak szukać to najlepiej przez olx i gumtree bo tam masz telefon i posortowane dzielnicami
  • Odpowiedz