Mireczki, tak bardzo wstępnie zastanawiam się nad zmianą samochodu, bo mój dotychczasowy coś ostatnio słabo się toczy. Z bardzo wstępnego reaserchu zastanawiam się nad tymi samochodami: Mazda 6, Saab 93, Hyundai i30. Mój budżet wynosi do 30 tysięcy złotych. Macie jakieś opinie o tych samochodach? Warto, czy też nie? Na co trzeba uważać? Fajnie, jakby auto było możliwie najmniej awaryjne.

Jeśli chodzi o moją jazdę to dziennie przejeżdżam około 40 km obwodnicą
@halfmaniac: masz zakrzywiony obraz utarty przez vagowiczów. Saab szczególnie po lifcie to opel. Nie ma już tam kłopotów typu światłowody. Ceny części saaba = ceny części opla, różnica jest w cenach części wnętrza i karoserii. Gaz bardzo dobrze znoszą. W tym ze zdjęcia mam 210KM i automat. W mieście 10, w trasie 8. Akurat chcę go sprzedać, jakbyś miał pytania to zapraszam
Pobierz
źródło: comment_UjxRpup1dxZtnFXfuwzNSMBmmVhM1Kdi.jpg
Cóż. Na razie pojechałem do nich tylko kupić plastikowe zatyczki gniazd śrubek w ramionach wycieraczek i przy okazji zapytałem o historię - zwłaszcza ciekawiło mnie określenie dokładnego wyposażenia fabrycznego :)
Potrzebuje waszej pomocy, rodzice szukają samochodu dla siebie na kolejne 10 lat+, w grę wchodzą tylko auta nowe(2017, wyprzedaże), wersje demonstracyjne lub jakieś roczne max 15kkm, benzyna lub benzyna + gaz, rocznie max 15kkm, budżet max 65000zl
Moje typy to Opel Astra K, Peugeot 308, Toyota Auris, Hyundai i30
Pierwsze dwa są brane najmocniej pod uwagę, wizualnie właśnie te dwa im się podobają, ale nie widzieli jeszcze Toyoty i Hyundaia, macie może
#motoryzacja #hyundai #mechanikasamochodowa #ankieta #pytanie
Tylne prawo koło nie kręci (,). Auto stało na ręcznym z jakieś dwa tygodnie. Już wcześniej hamulce się zapiekały po dłuższym postoju, ale się odblokowywało po ruszeniu, teraz za chiny nie chce. Trzeba też wziąc pod uwagę ostatnie mrozy.
Tylko eksperci.

Co się zepsuło?

  • zapieczony hamulec 23.1% (9)
  • zamrożona linka ręcznego 17.9% (7)
  • jedno i drugie 51.3% (20)
  • coś innego 7.7% (3)

Oddanych głosów: 39

@wielq: Kup se jakiś samochód, a nie dziadkowóz. Żaden nie ma bagażnika, a jedzie się tym jak kioskiem ruchu. Dla starszego małżeństwa bez dzieci się nadaje, bo to na grzyby można w las wjechać, albo na ryby pod samą rzeczkę, a za bagażnik może robić tylna kanapa. Do żadnego innego zastosowania SUVy nie mają sensu. W mieście za duże, w terenie od innych różnią się tylko prześwitem, a w trasie byle