Mój ojciec załatwił mi pracę w dziale IT. Nie wiem za dużo o IT, poza grami.
To moje opowieści z pracy.

Dzień pierwszy
~ kobieta prosi mnie o zainstalowanie najnowszego adobe readera
~ spoko, mam to
~ ściągam program
~ "Wow, jesteś w tym ekspertem"
~ "No cóż..."
~ komputer prosi o wpisanie hasła admina
~ zapomniałem hasła admina
~ próbuje: hasło
~ nope.jpg
~ "ehh... emm... cholera, chyba coś jest z
bądź na laborkach z programowania

skopiuj przykład z wykładu

kompiluj

nie działa

ohshit.cpp

co zrobić

znajdź profesora

nie umiej po informatycznemu

on nie umie po ludzku

złap go za rękę i zaprowadź przed komputer

już ma cię za humanistę

pokaż kod który skopiowałeś

powiedz "undefined reference" ("nie działa" po informatycznemu) i spróbuj kompilować


program kompiluje się normalnie

#pasta #humorinformatykow