jest gdzieś wyjaśnione dlaczego Doug jest tak bezwzględnie lojalny wobec Underwooda? trochę tego nie rozumiem, bo w świecie gdzie każdy jest chorobliwie ambitny i chce piąć się co raz wyżej, mamy takiego Doug'a któremu najwyraźniej kompletnie odpowiada bycie, cynglem, żołnierzem Underwooda. Zwłaszcza że jest przecież nieprzeciętnie uzdolniony, a ktoś taki powinien mieć raczej większe aspiracje, niż tylko odwalanie brudnej roboty dla szefa.
Pytam bo obejrzałem 3 sezony i dalej nie zamierzam, a
Pytam bo obejrzałem 3 sezony i dalej nie zamierzam, a





















