Mirki, szukam książki którą czytałem wiele lat temu. Pamiętam, że autorem jest Dean Koontz. Chodziło w niej o to, że jakiś młody chłopiec przynosił nieszczęścia wszystkim członkom swojej rodziny, które kończyły się ich śmiercią. Na końcu chyba utonęła jego matka albo on z matką na jakiejś łodzi. Przyczyną tego była jakaś postać, chyba szatan, który dał mu chyba jakąś moc i w zamian tak się "odwdzięczał". Taki chaotyczny opis, ale pamiętam to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MasterSoundBlaster: nie, przejrzałem wszystkie polskie wydania Koontza i to raczej żadna z jego książek. Więc możliwe, że on nie jest autorem, ale okładki były w tym stylu więc tym się sugerowałem. Szkoda, że biblioteka w której to pożyczałem już nie istnieje bo mógłbym się tam udać i odnaleźć tytuły ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dam sobie spokój.


@sejsmita: jezeli masz ogladac ten film jako horror to tego nie rob.
ja myslalem ze bedzie kiepski a okazal sie calkiem ok, tylko ze ten film raczej rozkminka o ludziach a nie zadnym horrorem. jasne ze pare razy idzie w kiepska strone, ale presja czasu pomiedzy zgonami 1-2min sprawia idzie wybaczyc czasami kiepawe dialogi.
jako calosc bylem mile zaskoczony 6/10 troszke ponad srednia
i to przy prawie
  • Odpowiedz
@Mariu: Ok, dzięki. Możliwe, że obejrzę.
Swoją drogą, horror to nie tylko straszenie. To nawet nie jest wymagany element i na pewno - w połączeniu z historią - nie jest moim kryterium oceniania. :)
  • Odpowiedz
Długi weekend/Long weekend 1978

Prawdziwie odrażająca parka mieszczuchów dokucza sobie i odreagowuje na Bogu ducha winnych zwierzętach i roślinach. Na szczęście to nie rzeczywistość i spotka ich zasłużona kara, a przedtem najedzą się nie lada strachu.

Kameralny eko-horror z minimum akcji. Piękne zdjęcia dzikich ostępów Australii i niepokojąca muzyka budują odpowiedni nastrój. Im dalej w seans tym częściej słychać gniewne pomruki natury w postaci zwierzęcych pisków, ryków i zawodzenia - audio jest pierwszorzędne. Aktorzy
s.....a - Długi weekend/Long weekend 1978


Prawdziwie odrażająca parka mieszczuch...

źródło: comment_FmkCAVNRHgzRnaBZXVOjx8s7DcxBCHZP.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#horror #filmnawieczor #crystalhills
Paranormal Activity: The Ghost Dimension

Kontynuacja wątku z części trzeciej, czyli teoretycznie pierwszej. Do znanych z poprzednich filmów patentów dochodzą camera obscura rodem z Fatal Frame i podróże w czasie. Schematy niestety się nie zmieniają - nawiedzone dziecko, wujek Janusz wprowadzający tzw. comic relief, znajdowanie pomocy w internecie. Tym razem jednak widzimy samo activity dzięki w/w kamerze. Przyzwoicie zrobione CGI, akcja też na
crimsontides - #horror #filmnawieczor #crystalhills
Paranormal Activity: The Ghost D...

źródło: comment_7xDOhw46Kk6s0Zq0MCRq9ygjwgAJPx0F.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@crimsontides: Nie, to ja tu jestem królem horrorów.

@ninetyeight: Prawda, jeszcze jakby to były jakieś inteligentniejsze wyskakiwane ryje, ale nie, po prostu bach, jakiś ryj + BARDZO głośne skrzypce i elo, masz się bać.

@Floyt: Ja horrorów widziałem tyle, że nazywam się samozwańczy koneser i krytyk horrorów i śmiało mogę powiedzieć, że naznaczony to była kupa mułu, ale moja 'recenzja' nie dobiegła jeszcze końca. Muszę obejrzeć
  • Odpowiedz