"[...] Führer mówi mi, jak blisko w ubiegłych tygodniach byliśmy napoleońskiej zimy. Gdyby okazał on
tylko na moment słabość, to front by się zawalił i wyniknęłaby z tego katastrofa, która postawiłaby
w głębokim cieniu tę napoleońską. Wtedy miliony dzielnych żołnierzy zostałyby skazane na głodową
śmierć i zamarznięcie, a w konsekwencji nasi robotnicy staliby się niewolnikami, o [losie] naszej
inteligencji już nie wspominając."






















"Bogu dzięki, Führer cieszy się znakomitym zdrowiem. Jest w najlepszym humorze, promieniuje energią i witalnością. Sprawił sobie młodego owczarka o imieniu Blondi, do którego należy jego całe serce. To jest wprost wzruszające, kiedy mi opowiada, że dlatego tak chętnie chodzi z tym psem na spacer, iż tylko przy nim ma tę pewność, że nie zacznie z nim rozmowy o wojnie albo o polityce. Można znów skonstatować, że
źródło: comment_16058467135YdVQgR8bPgwhTRMsBc1bm.jpg
Pobierz