Na czyje zlecenie podpalono Reichstag?
(...) 1 lutego osłabiona chorobą Magda wróciła do domu. Goebbels przyznał się jej, że nie otrzymał w rządzie Hitlera żadnego oficjanego stanowiska. „Czuję się wyrugowany" — zanotował zawiedziony. Wprawdzie Hitler wspominał w ostatnich miesiącach kilkanaście razy o Ministerstwie Propagandy, ale sprawy kultury i szkolnictwa wyższego w Prusach powierzył bezbarwnemu i o ograniczonych horyzontach umysłowych byłemu nauczycielowi Bernhardowi Rustowi. Do Goebbelsa dotarły pogłoski, że otrzyma mało lukratywną ofertę objęcia
(...) 1 lutego osłabiona chorobą Magda wróciła do domu. Goebbels przyznał się jej, że nie otrzymał w rządzie Hitlera żadnego oficjanego stanowiska. „Czuję się wyrugowany" — zanotował zawiedziony. Wprawdzie Hitler wspominał w ostatnich miesiącach kilkanaście razy o Ministerstwie Propagandy, ale sprawy kultury i szkolnictwa wyższego w Prusach powierzył bezbarwnemu i o ograniczonych horyzontach umysłowych byłemu nauczycielowi Bernhardowi Rustowi. Do Goebbelsa dotarły pogłoski, że otrzyma mało lukratywną ofertę objęcia























@Powstaniec: a to dobre