Czemu biali ludzie tak bardzo boją się czystej pupki?

Zawsze myślałem że moda na rozsmarowywanie kału po pośladkach i tzw. rodzynki Augiasza to polska specjalność. Jakie było moje zdziwienie gdy po wizytach w wielu hotelach na terenie USA nie spotkałem ani jednego bidetu.

Nie dawało mi to spokoju do tego stopnia że zacząłem pytać co bardziej wyluzowanych kontaktów służbowych czy myją dupę po sraniu, i czemu w Ameryce tak jest. Nikt nie potrafił mi odpowiedzieć, a kilku z nich nie wiedziało nawet co to jest i do czego to służy.

Jeśli
Sayong - Czemu biali ludzie tak bardzo boją się czystej pupki?

Zawsze myślałem że ...

źródło: comment_1589807424Nl67c0skt11jEOGTCbgH1S.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Sayong: mozna tez uzyc mokrych chusteczek, jak robia wlasnie co niektorzy amerykanie i ogolnie normalni ludzie, ale nie, lepiej instalowac dodatkowe ustrojstwo w lazience ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Używa ktoś szczoteczki sonicznej? Warto, nie warto? Czy te modele poniżej 300zl są dobre czy lepiej odpuścić? Widzę ze jest sporo produktów xiaomi, tylko nie bawią mnie takie rzeczy jak sterowanie szczoteczka przez telefon czy prowadzenie statystyk z mycia zębów.

#higiena #pytanie #szczoteczka #xiaomi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Toniezarzutka: według niej włosie sięga głębiej i lepiej czyści powierzchnie międzyzębowe. Potwierdza to obserwacją zębów wśród pacjentów - lepiej wypadają myte rotacyjno-oscylacyjną niż soniczną.
  • Odpowiedz
@WillyJamess https://www.lidl-sklep.pl/NEVADENT-Irygator-do-zebow/p100279536
dziś przyszedł ten budżetowiec, testuję na 1. biegu i kurde szybkie to, pewnie znajdzie się mocniejsze ale jak czytam komentarze to często losowo dochodzi do nieszczelności i zalania elektroniki (Xiaomi), więc, podsumowując nie widziałem sensu płacenia dwukrotności kwoty za pierwszy taki w życiu sprzęt, a na razie nie wieje tandetą - w końcu marka własna lidla
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czołem mirko, pytanie dosyć wstydliwe, stąd anonimowe. Jestem z moją różową dwa lata, oboje lvl 22. Dzisiaj różowa powiedziała mi, że ode mnie śmierdzi, a dokładniej z krocza. Mega przy tym spaliła buraka, wstydziła się to powiedzieć, ale staramy się rozmawiać otwarcie o takich rzeczach. Twierdzi, że nawet przez spodnie dresowe czy dżinsowe czuje przykry zapach z okolic mojego krocza, jakby mocz pomieszany z zapachem niemytego penisa. Co mnie najbardziej zaskoczyło: powiedziała, że jest tak już od ponad roku, ale dopiero teraz odważyła mi się to powiedzieć. No i tutaj trochę pojawia się problem. Napiszę wam jak dbam o higienę: Myję się codziennie wieczorem, czasami nawet popołudniu. Z reguły w lato, albo po siłowni, albo po jakimkolwiek innym wysiłku kiedy dosyć się spocę. Włosy myję szamponem, czasami jakieś odżywki. Resztę ciała myję mydłem. Mydlę dłonie, a następnie pocieram dokładnie każdy skrawek ciała, łącznie z odbytem, pod jajkami, pod napletkiem. Nie stosuję żadnych płynów do higieny intymnej- mydłem dokładnie szoruję okolice intymne. Sam nigdy od siebie nie czułem, żebym śmierdział tam na dole. Przed seksami też się myję (jak wiem, że będą). Nadal mieszkam z rodzicami i takie tematy u mnie w domu to żadne tabu. Często siedzę blisko mojej mamy, czasami nawet ją przytulam czy położę się obok niej na kanapie przed TV. Zgodnie z tym co twierdzi moja różowa- było by ode mnie czuć jakiś smrodek, natomiast nigdy mi mama nie powiedziała czegoś takiego. Ba, byłem na wyjeździe ze znajomymi w górach i też nie odczuwałem tego jakobym śmierdział- nikt się ode mnie nie odsuwał ani nic. To nie mój pierwszy związek i żadna poprzednia dziewczyna mi o to nie zwróciła uwagi. No i moje pytanie brzmi: Co robię źle? Myje się codziennie wieczorem, prysznic po każdym większym wysiłku, zawsze świeża bielizna.
Mało tego, to moja różowa powiedziała, że powinienem wyprać koc na moim łóżku bo śmierdzi. I w ogóle powinienem go prać po każdym seksie, bo skapnie na niego trochę spermy czy jej śluzu i to już jest wielkie FUJ według niej. Koc był prany tydzień temu. Jak różowa pojechała do domu to dałem ten koc do powąchania matce- nic nie czuje nic, nie śmierdzi. Pachnie jak każdy inny koc w naszym domu i tak też twierdzę ja. Dodam, że moja różowa może być nieco przewrażliwiona na tym punkcie- kąpie się przed każdym przyjściem do mnie a nie pozwala się złapać, dotknąć za stopę (gdzie ma założone skarpetki), bo twierdzi, że jej stopy śmierdzą. To samo z dotykaniem pod pachami. Serio, po godzinie od prysznica? Nic od niej nie czuję, jest mega świeża a ona twierdzi, że śmierdzi. Mam u siebie w pokoju krem nivea, stał z dwa miesiące bo mega rzadko smaruje nim usta. Ona go znalazła i jak do mnie przychodziła to zawsze nim smarowała sobie usta. Kiedyś chciałem ją wkręcić i wąchałem ten krem krzywiąc się, mówiłem, że coś dziwnie pachnie. Ona stwierdziła, że krem się zepsuł (xD) i okropnie śmierdzi (a 3 dni temu smarowała sobie nim usta i nie śmierdział).

Sam nie wiem co myśleć. Wiem, że mi tego nie powiedziała złośliwie. Kurde, myje się, jestem czysty. Nikt mi nigdy nic takiego nie powiedział, w tym mama z którą mieszkam i powiedziała by mi, że śmierdzę. Z drugiej strony wiem, że moja różowa jest trochę przewrażliwiona na tym punkcie. Nie wiem co robić, mam się myć trzy razy dziennie? Myję się jak każdy inny człowiek. Teraz to najchętniej bym się z nią nie widywał, nie uprawiał seksu bo dla niej śmierdzę. Ale znowu ona to dobierze jako zemstę, kiedy ja czuję się jak śmierdziel jakiś przy niej.

#
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I w ogóle powinienem go prać po każdym seksie, bo skapnie na niego trochę spermy czy jej śluzu i to już jest wielkie FUJ według niej. Koc był prany tydzień temu. Jak różowa pojechała do domu to dałem ten koc do powąchania matce- nic nie czuje nic, nie śmierdzi.


@AnonimoweMirkoWyznania: XDDD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Od jakiegoś czasu nie potrafię zakręcić kurka po sikaniu. W sensie sikam do końca a i tak coś tam kapnie. Prowadzi to do tego, że idąc spać czuję jak mi śmierdzą nowe majtki z zeschniętych sików :-( Zacząłem sobie czyścić papierem toaletowym siurka po sikaniu ale i tak to g---o daje... Ja wiem, że to wygląda śmiesznie ale może to jest normalne i każdy #niebieskipasek tak ma? Straszny wstyd i nie wiem co mam z tym począć? Może są jakieś leki.

Wstydliwy niebieski pasek, 30 lat.

  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie pakuj kindybala od razu z powrotem do gaci bezpośrednio po szczaniu. Daj mu moment, następnie strzepnij, poczekaj. To nie zawody, k---s musi ochłonąć po całej akcji. Zacząłeś, czyli nigdy nie wycieraleś knagi po oddaniu moczu? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dobrze kombinujesz, przetrzyj raz, zaczekaj, przetrzyj drugi. Skuteczność na poziomie 70 %, wiadomo, jakaś zabłąkana kropelka zawsze może się zdarzyć. A tak z grzesznej ciekawości,
  • Odpowiedz