Taka ciekawostka, którą właśnie znalazłem, na pewno przyda się tym, którzy nie cierpią kawy, a potrzebują kopa. Wpadłem na to po tym, jak zauważyłem, że po białej herbacie dostaję zawsze kopa.

Ciekawostka ta brzmi na jednej ze stron o niej tak:

Duża ilość kofeiny jest dość łatwa do uzasadnienia. Wynika ona z tego, że białą herbatę produkuje się z pączków liściowych, które kofeiny zawierają najwięcej gdyż jest ona niezbędna roślinie do
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Radeg90: ciekawostka nr 2. Herbata im krócej parzona tym posiada więcej kofeiny, temu krócej = mocniej

Chociaż ja na pobudzenie stosuje tylko jedno: guarana - obrzydliwe ale najbardziej pobudza
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj wracam z #dziwnerzeczyzwiki czyli artykuły z nietypowej listy Wikipedii

Dzisiaj zajmiemy się... standardem ISO 3103, czyli standardem zaparzania herbaty.

Na początku ustalmy czym jest standard.
Standard to wspólnie ustalone kryterium, które określa powszechne, zwykle najbardziej pożądane cechy czegoś, np. wytwarzanego przedmiotu (za Wiki), lub poziom towarów lub usług, zwłaszcza spełniający podstawowe wymagania
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#herbata

Czytam artykuł który zachęca do nie parzenia herbaty tylko zalewania jej zimną wodą i jednym z argumentów było to, że nie trzeba stać i czekać aż woda się zagotuje.

A na końcu artykułu że taka zalana zimną wodą herbata musi stać w lodówce 8 godzin zanim mozna pić i trzeba użyć więcej herbaty na tą samą ilość wody xD

Ani to oszczędne, ani szybsze.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#herbata #pytanie
tl;dr Jakoś 10 lat temu piłem herbatę i teraz jej szukam
Była to herbata na 90% pu erh, ale nie smakowała jak te pu erh, które teraz można kupić. Pamiętam jej smak do dzisiaj, lepszej w życiu nie piłem, ale nie wiem jak mogę go sprecyzować. Miała brązowe tekturowe pudełko, chyba z wiatrakiem, coś jak Deco Morreno. Polecił mi ją wujek, a pił ją, bo ponoć
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spicy1red: Im wyższa jakość herbaty tym mniejsze naczynie - chodzi o to, aby się delektować naparem, a nie żłopać niczym kompot ze słoika.

Liptona możesz pić nawet z litrowego słoika po ogórkach, ale proszę nie nazywaj się herabaciarzem.
  • Odpowiedz
@dwustokrotka: Ależ proszę bardzo, zaparzaj sobie. Odniosłem się jedynie do picia herbaty z półlitrowego kubka. Generalnie picie z kubka to zwyczaj prymitywnych Europejczyków, którego bardzo nie szanuję.

Chińczycy delektują się herbatą z małych 80 - 120 ml czarek i to właśnie Państwo Środka jest światową kolebką herbaty. Za czasów dynastii Song w Chinach rozwinęła się najbardziej bogata kultura herbaciana w dziejach nowożytnego świata, dlatego nie jestem w stanie czytać o
  • Odpowiedz