• 42
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hejtel: w tydzień może być ciężko, ale trzymam kciuki. Mi od początku kwietnia udało się zejść ze 103 na 96. Można powiedzieć, że dzięki Tobie, bo zainspirowałeś mnie do pilnowania kalorii, liczenia kroków i treningów. Trzymaj się!
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hejtel U mnie odwrotnie, jak gorąco, to jeść się w ogóle nie chce. Zimna woda, cola zero, mrożona kawa i deficyt cały czas utrzymany w ryzach, choć już niewielki (-500 kcal) bo siłownia idzie ostro.
  • Odpowiedz
  • 5
#hejgrubasie Z "przepraszamy nie mamy większych rozmiarów" do chodzenia w L, to akurat mi się najbardziej podoba w tej przemianie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
#hejgrubasie kurczenie wiem co robić,totalnie nie widzę się jako typ 80kg już wydaje mi się że jestem za chudy ...nie chce stracić miana "byka" na rzecz "patyk". Teoretycznie jest plan żeby zjechać do 80 wypalić ile się da tłuszczu i później iść w jakościową dietę...ale wątpię bym podołał, odchudzanie jest wg mnie prostsze. W w takiej jakościowej diecie to raczej moje radosne wolne weekendy nie będą miały racji bytu...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 129
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzymam deficyt kaloryczny, staram się trzymać makro, ale zasadę mam jedną jem tylko to co lubię, każdy posiłek ma być przyjemnością więc unikam jakiś suchych bezsmakowych "zdrowych" potraw.


@Hejtel: No i właśnie takiego zdrowego rozsądku brakuje wielu ludziom i rzucają dietę w pi*du po miesiącu, bo im coś nie pasuje, nie lubią połowy rzeczy i zamiast mieć z tego przyjemność to się katują bezpłciowym żarciem. Tak trzymaj (ò
  • Odpowiedz
  • 608
Minus 39kg, z BMI "otyłość stopnia III kliniczna" do zwykłej "nadwagi" i to wszystko w niecały rok, bo został jeszcze miesiąc. Średnia tygodniowa to: 0,81kg, czyli nie za dużo nie za mało wg mnie idealnie.

Mój dziennik: #hejgrubasie (raport co sobotę po 8:00)
Aktualizacja: 24.04.2021
Waga: 96,90kg (-0.79kg)

Start:
Hejtel - Minus 39kg, z BMI "otyłość stopnia III kliniczna" do zwykłej "nadwagi" i to ...

źródło: comment_1619245426C9iEsb8ddTNL2mTf6YFC1U.jpg

Pobierz
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DelPierdo: polecam jak masz ochotę przejrzeć #hejgrubasie wyszystko tam jest, co robię, jakie mam plany itp
Nie rozumiem pytania o apkę, bo nigdzie oprócz tego # i aplikacji Fitatu nie wbijam wagi :D To tygodniowe wyliczenie zrobiłem prostą matematyką 48 tygodni za mną, zrzuciłem 39kg, czyli 39/48 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#hejgrubasie Za miesiąc mija rok od zmiany swojego życia, ten # to była jedna z lepszych decyzji jaką podjąłem, nie dość że dobre słowo działa motywująco to mam też z tyłu głowy że nadchodzi ta sobota i nie można dać ciała. I ogólnie jako dziennik działa to mega super, szybko bez problemu mogę sobie zobaczyć jak to wyglądało miesiąc, pół roku czy rok temu.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hejtel: a ile zjadasz? Kiedyś sporo schudłem stosując mż i ćwicząc 3-4 razu w tygodniu (pompki + brzuszki). Było wtedy łatwiej, bo mieszkałem z rodzicami i miałem regularne, powtarzalne posiłki. Teraz próbuje tego samego, ale dopiero liczenie kalorii uświadomiło mi jak dużo jem.

Ogólnie wielki szacun. Ja startuję z trochę łatwiejszego poziomu bo 102 na blacie. Udało mi się zbić 2 kg w 3 tygodnie (w środku były święta).
  • Odpowiedz
@Hejtel: Jak zwykle gratulacje:) Ja teraz jestem w podobnej sytuacji, ale mam dylemat, bo jak spadne do zwyklej nadwagi to juz nie bedzie mi przyslugiwac szczepionka na koronawirusa:P
  • Odpowiedz
#hejgrubasie Nie poleciałem jakoś hardcorowo, ale dwa dni takiego jedzenia pokazują mi jak bardzo jedzenie wpływa na nasze samopoczucie, bo czuję się ospały i zmęczony. Totalny brak energii na nic. Od jutra wracam już do normalności, ale w przyszłą sobotę nie spodziewam się cudów, będzie stagnacja lub lekki regres, trudno, cena świąt.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach