• 29
Mój dziennik #hejgrubasie
Aktualizacja: 12.12.2020
Waga: 110,79kg (-0,85kg)

-25 kg ( ʖ̯), samopoczucie fantastyczne. Wszystko idzie zgodnie z planem, ciągły progres, gorzej będzie jak się zatrzyma, ale już miałem takie tygodnie i wychodziłem z dołka. Prawdziwą próbą dla mnie będzie okres świąteczny, mam 2 tygodnie wolnego, będę się pilnował ale boje się że polecę oby nie, w styczniu chce
Hejtel - Mój dziennik #hejgrubasie
Aktualizacja: 12.12.2020
Waga: 110,79kg (-0,85kg)
...

źródło: comment_1607758309exJ9PsPRmNBPky2IffHxsK.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hejtel: taki sam wzrost i w szczytowej formie dobilem do 106kg ( ͡° ͜ʖ ͡°) wiec widac napracowales sie. A tak serio to przez pare dni ani nie przytyjesz ani nie schudniesz, to jest dlugi proces. Wiec jedz smialo, a jak chesz miec czyste sumienie to juz mozesz zaplanowac jakies dluzsze spacery czy cos podobnego. Powodzenia gruby
  • Odpowiedz
  • 0
Pytanie do ekspertów z tagów #mikrokoksy #redukcja pytanie jest takie od końcówki mają jestem na redukcji, z tygodniową przerwą w sierpniu na czas urlopu, cały czas jadę na deficycie kalorycznym ale weekendy traktuje dość luźno, nie obżeram się tylko raczej całuje w swoje zero i jestem normalnie nie przejmując się makro. Czy powinnien zrobić przerwę w diecie? Czuje się znakomicie fizycznie i psychicznie, na wadze i w obwodach
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hejtel: Jeżeli chudniesz i czujesz się dobrze to ja nie widzę problemu, tym bardziej że jak sam wspomniałeś robisz regularne refeedy a redukcja trwa 5 miesięcy więc nie jest to znowu jakoś mega długo. A co do hormonów to zapewne masz lepsze teraz wartości jeżeli schudłeś, a byłeś grubasek niż jak zaczynałeś redukcje.
  • Odpowiedz
  • 7
Mój dziennik #hejgrubasie
Aktualizacja: 28.11.2020
Waga: 111,64kg (-0,87kg)

Aż jestem zaskoczony takim ciąglym progresem, tym bardziej że są dni że jem trochę więcej szczególnie gdy jestem bardzo aktywny. Ogólnie miałem post do świąt, ale jednak koledzy mnie namawiają do złego i idę dziś pić () oczywiście licząc kalorie żeby
Hejtel - Mój dziennik #hejgrubasie
Aktualizacja: 28.11.2020
Waga: 111,64kg (-0,87kg)
...

źródło: comment_16071554198Jb0jB6NGmWmzG94EBVUn2.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hejtel: nie słuchaj tego gościa, który się niby zawiódł. Robisz to przede wszystkim dla siebie a nie dla innych. Z takim podejściem jakie masz z całą pewnością dotrwasz do upragnionego celu. Poza tym nie jesteś profesjonalnym sportowcem, który przygotowuje się do olimpiady albo kulturystą, który chce mieć pręgi na dupie od niskiej tkanki tłuszczowej. Rób sobie odstępstwa, które wylizują Ci również głowę i dadzą motywację na kolejne etapy. W zasadzie
  • Odpowiedz
  • 5
Dzisiejszy cheat meal skierował mnie do #mcdonalds musiałem sobie przypomnieć że drwal nie jest tak wspaniały jak wszyscy go malują. Oczywiście jest dobry, ale nie wart swojej ceny. Spróbowałem też nowości shake peanut butter, tu jestem totalnie zawiedziony. Porównując go z tym który oferuje #kfc to jest przepaść...nie czuć smaku tylko slodycz. Cheat oceniam na 5/10 shake zaniżył.

Od jutra az do wigilii 100% michy, ciekawe czy dam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Hejtel to fakt jest mało ruchu. Rower odszedł ale zamieniłem na spacer codziennie po 1.5h. W domu gumy i powiem Ci ze bez liczenia kcal nie przybywa nic.
  • Odpowiedz
Dziś po raz pierwszy od początku "transformacji" czyli 22 maja, nie miałem siły na trening a dokładnie czwartkowe cardio na rowerku stacjonarny...ogólnie czuję się tak jakby mi ktoś odłączył zasilanie. Po pracy musiałem się położyć i nawet nie usnąłem, ale nie miałem siły wstać, dziwna akcja. Mam nadzieję ze to jest taka jednodniowa słabość. #hejgrubasie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hejtel: no i bardzo dobrze robisz. W 100% rygorystyczna dieta jest dla zawodników, którzy chcą zejść do 6% tkanki tłuszczowej. Myślę, że większość osób rezygnuje z redukcji ze względu na to, że z dnia na dzień drastycznie zmieniają swój sposób żywienia. Jeśli cały czas notujesz progres to nie musisz się fokusowac w 100% na nieprzetworzonym żarciu. Na mega czysta michę przyjdzie czas jak będziesz chciał odsłonić kaloryfer :) cisnij dalej
  • Odpowiedz
Przeziębienie albo koronoswirus mnie dopadł, ale nie poddaje się, jestem ciekaw jak wyniki w sobotę bo zgrzeszyłem dwa razy w niedzielę i 11 listopada, nie żaden ciężki grzech ale jednak :D #hejgrubasie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@boctok no ja robię FBW od początku diety z ciągłym progresem z ciężarem i seriami. Ale sprawę to wideo, może coś mi podpasuje.
  • Odpowiedz
W tym tygodniu znów się ruszyło, prawie kg mniej, a w ogólnym rozrachunku około ~21kg (òóˇ) Progres jest też siłowy, zaczynałem z hantlami 5,5kg, ciężko było mi wykonani cała jednostkę treningową bo mięsie nie paliły pod koniec, aktualnie sukcesywnym progresem używam hantel z obciążeniem 16,2kg.

Mój dziennik: #hejgrubasie
Hejtel - W tym tygodniu znów się ruszyło, prawie kg mniej, a w ogólnym rozrachunku ok...

źródło: comment_1604127340AZ6BeAnUhK9P1sybiTh3PE.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki, pijcie ze mną kompot(bez cukru) udało mi się zrzucić 20kg w niecałe 5 miesięcy, kolejna bariera pękła, jestem z siebie dumny! Nie dość że chudnę to robię cały czas robię formę, zakochałem się w treningu siłowym, na szczęście zafundowałem sobie mini siłownię w domu, więc żadne zakazy mi nie straszne! Nie dość że sylwetka mi się mega zmienia, to jeszcze czuję się jakby 10 lat młodszy, nie chodzę zamulony,
Hejtel - Mirki i Mirabelki, pijcie ze mną kompot(bez cukru) udało mi się zrzucić 20kg...

źródło: comment_1602915099RwWbWjU4RRU1MQueaYiIVh.jpg

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 24
@Hejtel
W pytkę mordo! Ja od początku roku też stwierdziłem, że walczę i pykło 24kg!
Najtrudniej zacząć, ale jak zaczyna się widzieć efekty to od razu się człowiekowi chce!
  • Odpowiedz
#hejgrubasie Przyznam się, że pogoda jaka panuje za oknem mocno negatywnie wpływa na moją edukację, mam że nie złamie się i będę konsekwentnie szedł do przodu. Prawie -20kg na liczniku, co najmniej drugie tyle do zrzucenia przy doczesnej budowie mięśni niby się nie da ale jednak jakoś to robię, klata, barki i łapy zaczynają wyglądać satysfakcjonująco. Ale rzucenie to wg mnie pikuś, jedynie jest potrzebny czas gorzej boję się tego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#hejgrubasie Lżejszy 18kg, czuję się dobrze a wręcz młodszy o 10 lat, jest naprawdę dobrze! A najlepszą decyzją na początku "przemiany" było wrzucenie treningu siłowego, naprawdę jestem aż w szoku jakie efekty przynosi przerzucanie żelastwa, odchudziłem się już z powodzeniem w sumie 2 razy, ale poza straconymi kg nigdy nie byłem jakoś mega zadowolony z wyglądu, a teraz mimo ze jestem w sumie nawet nie w połowie drogi to już
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach