Dwie zdrapeczki do trumny. Hazardzistki 70+

Mają po 60 i 70 lat, a ich codzienność wypełnia gra. Marianka, 75 lat, podrywa się z łóżka. Staje na chudych nogach. Podchodzi do ławy, chwyta za nożyk. Zapada się w fotelu. Drapie. Oczy jej błyszczą. Jest! Pięć złotych!
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















W skrócie kasyniarze boją się odezwać na jego temat bo by ich zniszczył