@AnonimoweMirkoWyznania:
Idź na policję, nie idź sama. Weź ze sobą koleżankę, albo chłopa, kogokolwiek bliskiego. Przesłuchania się nie bój, pytania mogą być niewygodne, ale raczej policja jest dzisiaj bardziej taktowna w tych sprawach. Nie bój się płakać, masz do tego pełne prawo. Tylko proszę cię: nie ignoruj tego, bo gość może mieć coś z garem i znowu kogoś skrzywdzi, a na macaniu może się nie skończyć. Jeżeli czujesz taką potrzebę
  • Odpowiedz
Zaczęłam go gonić i mówić co odpier*$#! I żeby czekał


@AnonimoweMirkoWyznania: komicznie to musiało wyglądać XD, chociaż tobie pewnie do śmiechu nie bylo co zrozumiale.
Zgłoś sprawe na palicje i tyle, możliwe, że nie byłaś pierwszą jego ofiarą.
  • Odpowiedz