Mam problem - grafika w GTA V wygląda jak kupa. Wersja oryginalna, steamowa, gram wszystko na średnich + powyłączane wszystkie opcje - sprzęt nie jest mocny (laptop, czekam z kupnem stacjonarki na premierę Radeonów 3xx), więc po co go katować. O ile sama gra jest grywalna (20-30 fps na tych ustawieniach, niezależnie od rozdzielczości), to w grze wyświetlają się artefakty. Sprawdziłem czy problem nie leży w karcie graficznej, ale nie - chociażby
@devPie: btw, to nie kolizje tylko jakimś cudem problem z wyświetlaniem alphy (drzewa)... albo post processu (miejsce gdzie styka się niebo z np. budynkiem). może pobaw się ustawieniami post processu? a nuż wyższe poradzą na problem. ;)
@Helio3: Monitor mam 60Hz, ale dla pewności sprawdzałem też na telewizorze 100Hz. Nie widziałem absolutnie żadnej różnicy między 60 a 100, lecz między 60 a 30 jest już ogromna. Mam coś z oczami? :D
@dj_mysz: Dokładnie mam monitor 144Hz, więc te 100Hz to może być faktycznie za mało żeby zobaczyć większą różnicę. Ja odczuwam różnicę w chociażby zwykłym przeciąganiu okienka po ekranie. (2 Monitory, jeden 144hz, drugi 60Hz.)
Mirki, spiraciłem GTAV i nie mogę odpalić no ;c Tyle gier kiedyś odpalałem to teraz wygląda IQ mam poniżej 80 ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Do rzeczy:
Ściagnałem pierwszą wersję: http://torrenty.org/torrent/1086720 - zadnej instalacji i tak dalej, odpalam dwie bo dwie pliki .exe są i odpala, kilka sec i wywala błąd 0xc000007b - były dwa sposoby na naprawę na YT dotyczące Directx i tych rzeczy i dalej nic.

Druga