Witam, szukam doświadczonych osób lub Ci którzy mieli jakąś styczność z hodowlą myszy. Mam następujący problem, gdyż 4 dni temu kupiłam samiczkę myszki i stwierdziłam ze kupie jej towarzyszkę, no bo są to jednak zwierzęta stadne :D I tu się pojawia problem, że przy łączeniu ich ta nowa właśnie jest agresywna bardzo w stosunku do tej starej. Potrafi ją bardzo gryźć , że ta druga nie ma nawet możliwości ucieczki. Wiem, że
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hatterka: Kundel z długiej linii kundli ( ͡° ͜ʖ ͡°) Świetny szczurołap był z niego, taki niewielki żwawy piesek. Jego młodszy kolega wygląda jak pomniejszony owczarek niemiecki ale bez zwyrodnień.
  • Odpowiedz
Hej, czy ktoś tutaj jest zainteresowany adopcją szczurzyc? Przebywają w Warszawie, ale podobno możliwy jest transport. Przeklejam ogłoszenie fundacji Lab Rescue:

"Do odebrania z laboratorium jest 100 szczurzych samiczek - ok.5miesięczne, zdrowe albinoski, nie przechodziły żadnych doświadczeń . Szczury mają zostać uśmiercone. To ile da się uratować zależy od tego ile osób zgłosi się do adopcji, tak więc pomóżcie!
Pomóżcie, udostępniajcie, mówcie znajomym...już nawet nie wiem co napisać po prostu bardzo prosimy o pomoc
Kampala - Hej, czy ktoś tutaj jest zainteresowany adopcją szczurzyc? Przebywają w War...

źródło: comment_TS9Fw9qqIQl6EOgSFWXStbEJ1awrvCoQ.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DzikiKon: Doświadczenia Pawłowa na pewno nie należały do przyjemnych dla psów (deprywacja jedzenia), podobnie jak wielu (większości?) innych eksperymentów w ramach tzw. behawioryzmu. Choćby słynny eksperyment na "małym Albercie". Nie wiem dokładnie jak Pawłow traktował psy, więc ciężko mi ocenić tę sytuację. Chodzi o to, że eksperyment może być nieetyczny bez bawienia się żadnymi substancjami chemicznymi.

A jeśli chodzi o badania zachowania zwierząt w ogóle, to raczej zarzucono
  • Odpowiedz
@Kampala: Chętnie przyjmę od nich 2 szczurki. Miałem zamiar powiększyć moje stado o 2 małe ale dopiero na wiosnę. Co prawda chciałem kupić odmianę rex, ale jeśli mogę uratować życie chociaż tym 2 małym gryzoniom to biorę bez zastanowienia!
  • Odpowiedz
#szczury #slask #gryzonie #katowice #zabrze #tychy
Byłby ktoś może zainteresowany adopcją młodych szczurków na śląsku?
W okolicach Katowic jestem w stanie dowieźć maluchy za dwa tygodnie jak przestaną pić mleko ( ͡º ͜ʖ͡º)
Uprzedzam od razu pytania - szczury nie są przeznaczone na karmę, bo jakbym chciał, żeby były na karmę to zaniósłbym je do
Nieumreza_ciebie - #szczury #slask #gryzonie #katowice #zabrze #tychy 
Byłby ktoś mo...

źródło: comment_ZZqmcvUGhKsCApHlhR4BhRUMp1n6hRDp.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy ktoś tu miał albo ma #szczury ? Ja mam dwóch braci, zawsze razem. (rok mają) Od dwoch dni nagle jeden (1) zaczął bać się drugiego (2). Gdy 2 podchodzi do 1, żeby się obok położyć, to 1 zaczyna piszczeć i uciekać. Teraz ich rozdzieliłam, bo boję się, że 1 umrze na zawał z tego stresu, ale gdy je chwilowo dam do jednej klatki to 1 nie chce tam wejść
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jabadabadupka dopóki się nie gryz do krwi i po takich newralgicznych rejonach jak głowa i brzuch to nie powinnaś ich rozdzielać. Dojrzewają i musza na nowo ustalić kto rządzi, takie popiskiwanie jest raczej norma. Moje się praly, kwiczały, futro leciało ale było ok, później spały razem.
Albo ten drugi na coś choruje. Może jakieś zapalenie skóry czy inny uraz mechaniczny i dlatego piszczy?
  • Odpowiedz