• 2
@WroTaMar jeszcze długo nie
W gardei leżą całe hałdy kamienia, bo mają remontować torowisko od gardei na północ ( pomorskie ma na to pieniądze, kuj-pom nie znalazło).
Ale ten remont jest jeszcze na wczesnej fazie, więc zanim sie skończy to jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie.
  • Odpowiedz
@mmenelica: wiadomo że w tym kraju nie opłaca się pracować ciężko i uczciwie patrz ,rolnicy,pielęgniarki,sklepikarze,mali przedsiębiorcy najlepiej być bydłem rozpłodowym taki to ma hajs za darmo jedzenie za darmo,ubrania,mieszkanie wszystko za darmo a ty p0laku robaku utrzymuj ten p--------k i jal się sprzeciwisz majestatowi kaczki z kotem to nazwa cie lewakiem i spuszczą w------l bo słuszna jest linia partii. Takie rzeczy to nawet w Rosji się nie działy po obaleniu
  • Odpowiedz
Uwaga, ważne pytanie. Robię analizę pewnych danych, i wychodzi z tego, że Grudziądz ma jedną z najlepszych komunikacji miejskich wśród średniej wielkości miast w Europie. To prawda?
#grudziadz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@johnny_tomala: Wypowiem się jako ktoś kto jeszcze do lata dużo jeździł komunikacją (a do czasu pandemii był to środek codziennej jazdy do szkoły). Komunikacja w tym okresie była wręcz wzorowa, brak problemów itp. Wszystko zaczęło się psuć gdy wygasła umowa z Arrivą i siatka połączeń nie tyle co spadła (bo to stanie się dopiero w grudniu tego roku gdy MZK przestanie wykonywać kursy do gminy) a nagle z taktu 15
  • Odpowiedz
Jestem od paru ładnych lat kierowcą grudziądzkiego zbiorkomu. Brutalne cięcia to po części efekt skrajnie niekorzystnych umów podpisywanych z Arrivą przez poprzednią władzę (na niekorzyść miejskiego przewoźnika), a następstwem tego są właśnie koszmarnie pocięte rozkłady jazdy. Szpital ciąży miastu na tyle, że na każdym kroku widać ogromne podwyżki albo oszczędności. Miejski przewoźnik z pewnością by zapewnił więcej autobusów i kierowców, ale miasto skutecznie to ogranicza i nie pozwala na optymalizację floty i
  • Odpowiedz
Jak byłem mały, tak przedszkolnie mały, to tu był plac zabaw.
Huśtawki, drabinki, piaskownice, na ścianach jakieś malowidła dla dzieci a w tej budce z tyłu urzędował cieć placu zabaw i pilnował porządku. Wszystkie dzieci się go bały i nawet nie podchodziły do tej stróżówki.
I nawet regulamin gdzieś wisiał z godzinami otwarcia.

Placu zabaw już widzę nie ma, urządzenia i zabawki zdemontowane, musiały ustąpić miejsca samochodozie, taki znak czasów.
Ale resztki malowideł, mimo upływu jakichś
Polinik - Jak byłem mały, tak przedszkolnie mały, to tu był plac zabaw.
Huśtawki, dr...

źródło: comment_1603568726gRMUNxhSdwSyroLrLAyCcm.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Polinik: co do samochodozy to przyznam że w ciągu ostatnich kilku lat jak na małe miasto aut się namnozylo masakrycznie. Ale co się dziwić, linia tramwajowa pokrywa najważniejsze punkty w mieście a poza tym komunikacja jest mocno obcinana i mieszkając na przykład w takim Mniszku bez własnego auta to powodzenia by coś sprawnie załatwić czy nawet zamówić bo świeże glovo dowozi najdalej na rzadz ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
@Polinik: To, że komuszy projektanci mieli więcej głowy do swojej roboty to jedno. Drugie, że nie ograniczały ich takie współczesne "bzdury" jak kapitał, zysk, ograniczenia gruntu itp. - bo za komuny jeśli chcieli coś zbudować to budowali, ziemia była w dużej części państwowa więc robili co chcieli i jak chcieli. Plus tak jak wspomniałem wcześniej - nie trzeba było się bawić w chów klatkowy i maksymalizację mieszkań na każdy kawałek
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach