Cześć. Wydaje mi się, że słyszałem już kiedyś sugestie o fallicznej symbolice mieczy w sadze Martina. Nie traktowałem ich jednak poważnie, dopóki nie sięgnąłem po oryginał.
Poniżej znajduje się fragment sceny, gdy pierwszy raz ukazany jest boży gaj.

He had a swatch of oiled leather in one hand. He ran it lightly up the greatsword as he spoke, polishing the metal to a dark glow.


Trzeba przyznać, że czynności polerowania Lodu autor
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blackfyre doszukiwać to możemy się wszystkiego i wszędzie. Przy odpowiedniej interpretacji znajdę tam inspirację "Lalką" i stylem walki Mongołów z czasów Czyngis-chana.
Byłbym ostrożny w tak daleko idących domysłach.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
@Narcyz_: Nie wiem jak to wyglądało w książce ale trzeba przyznać, że scenarzyści świetnie budowali w nas sympatie do niego żeby na sam koniec nas wyruchać bez mydła ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Rodjer: W książce walka była o wiele dłuższa i ani razu Oberyn nie stracił rytmu ani przewagi. Oskarki nie dostały kolejnego serialu o superbohaterze, któremu się wszystko samo wygrywa i lamentują. Cieszy mnie to.
  • Odpowiedz
Moja ulubiona scena w całej serii, to ta, w której Oberyn Martell przychodzi do celi Tyriona Lannistera, opowiadając mu historię o potworze, którym Tyrion rzekomo był, kończąc ją propozycją zostania jego czempionem podczas próby walki. Tyle w tej scenie emocji, po prostu kwintesencja tego serialu.
#graotron #got #seriale
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pq18: Bardzo podobał mi się ten moment, jak kopnął najpierw Gideona a potem tę włócznię, żeby nią uderzyć. Coś pięknego 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
  • Odpowiedz
  • 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oglądanie tego serialu drugi raz, jak chyba zresztą każdego który się spodobał, jest o wiele lepsze niż za pierwszym razem. Za pierwszym razem skupiasz się na podstawowych rzeczach, żeby połączyć wątki, co z czym ma wspólnego, starasz się zapamiętać imiona, przynależność itd. Teraz jak już wszystko wiesz można skupić się na detalach i pełnym czerpaniu satysfakcji z serialu. Niektóre wydarzenia mogły być niezrozumiałe, teraz wiesz co do nich doprowadziło i widzisz początek
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach