Śmierć Łukasza Litewki pokazuje, że życie nie ma sensu kompletnie. Możesz robić kasę pracować wiele godzin i tworzyć i to wszystko jak krew w piach. Bezsens i marność życia...
#zalesie #gownowpis #wypadek
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snorli12: Mialem kumpla. Moj rocznik. Nie pil, nie palil, raz w tygodniu se chodzil pograc w jakas pilke. Mial zone i 2 male coreczki. Zszedl na zawal w wieku 28 lat. Nie mow mi o bezsensie zycia. Chwasty zyja a kwiaty odchodza.
  • Odpowiedz
sąsiad już napierd#la w warsztacie jakieś deski, no nie ma spokoju człowiek, trzeba się pozamykać a szkoda bo takie fajne powietrze, ech.
#gownowpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pani, która mi miała jutro mieszkanie posprzątać, bo zdaje po wynajmie mi odwołała usługę, bo ma horom curke, ech no i tak trzeba będzie na szmacie jechać (,) #gownowpis
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z takich rzeczy z których nie jestem dumny; mając 13 lat poszedłem do kolegi i wymyśliliśmy głupią zabawe.
Dzwoniliśmy z telefonu stacjonarnego na losowe numery. Przedstawialiśmy się jako Telekomunikacja Polska i mówiliśmy że musimy przetestować numer. Prosiliśmy żeby ludzie po drugiej stronie mówili jakieś głupoty, typu policz do 20, powiedz alfabet. Potem się rozłączaliśmy.

Potem dołączyła do nas siostra kolegi i zabawa weszła na wyższy poziom, ona była bardziej kreatywna. Prosiła żeby rozmówcy stukali
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thorgoth: oj, to mało fantazji mieliście.

My przedstawialiśmy się jako dziecięca audycja lokalnego radia, i przeprowadzaliśmy konkurs. Normalnie robiliśmy losowym ludziom quizy.

Potem przekazywaliśmy słuchawkę koledze, który udawał że zbiera adres gdzie wysłać nagrody.

Najlepsze, że parę razy ludzie twierdzili, że tak, tak, wiedzą o co chodzi, bo regularnie nas słuchają w radio.
  • Odpowiedz
@thorgoth: @RandomowyMirek
Mój znajomy, którego ciotka kupiła w latach 2000+ nową Skodę, zadzwonił do niej podając się za salon Skody, że jest akcja serwisowa na wymianę sprzęgła. I ta ciotka pojechała (najbliższe ASO Skody mieliśmy oddalone o 60 km)

Z kolei moja babcia opowiadała, że jak u niej na wsi uruchomili pierwsze telefony to jakiś śmieszek zadzwonił dom po domu i mówił, że dzwoni z wodociągów i trzeba napuścić
  • Odpowiedz
Wy myślicie że newsletter jest co dwa tygodnie żeby nie zawracać wam głowy, a tak naprawdę to potrzeba 2 tygodni żeby zebrać przynajmniej 2 tematy na taki newsletter bo tu się nic nie dzieje.
#gownowpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach